fot. pixabay.com

Hiszpański portal stawia Polskę za przykład w walce z cenzurą w mediach społecznościowych

Istnieją rządy, które „nie tchórzą wobec potęgi” dużych firm komunikacyjnych. Jednym z nich jest polski rząd, który ogłosił projekt ustawy dotyczącej walki z cenzurą ideologiczną w sieciach społecznościowych – napisał hiszpański portal prawicowy La Gaceta.

„Podczas gdy duże firmy komunikacyjne cenzurują tych, którzy nie myślą tak jak one, i zamykają im konta w sieciach, w tym amerykańskiemu (wciąż jeszcze) prezydentowi Donaldowi Trumpowi, istnieją rządy, które nie tchórzą wobec potęgi tych korporacji. Jednym z nich jest Polska, której odważny rząd ogłosił projekt ustawy dotyczącej walki z cenzurą ideologiczną w sieciach społecznościowych” – napisała La Gaceta.

Portal podał, że podczas gdy platforma Twitter na stałe zawiesiła konto prezydenta Donalda Trumpa z powodu rzekomego podżegania do przemocy, oficjalne konto talibów jest aktywne. Jest ono opisane jako „oficjalne konto na Twitterze rzecznika Islamskiego Emiratu Afganistanu Zabihullaha Mudżahida”, ma 146 tys. obserwujących i linki do oficjalnej strony Islamskiego Emiratu Afganistanu.

Tymczasem Islamski Emirat Afganistanu był państwem totalitarnym, ustanowionym w 1996 r., kiedy talibowie przejęli rządy w Afganistanie.

La Gaceta podkreśliła, że w Hiszpanii tylko prawicowa partia Vox potępiła ataki na wolność słowa ze strony wielkich firm technologicznych. Vox skrytykowała cenzurę ideologiczną ze strony takich korporacji technologicznych jak Google, Facebook, Twitter, YouTube i Amazon, narzuconą w ostatnich dniach prezydentowi Donaldowi Trumpowi, a wraz z nim kilku milionom użytkowników.

Jeszcze w październiku Vox zwróciła się z zapytaniami do Komisji Europejskiej w związku z „narastającymi nadużyciami oligopolu technologicznego wobec wolności słowa”.

„Wciąż czekamy na odpowiedź. Suwerenne narody rządzą się prawami, a nie warunkami użytkowania. Duże amerykańskie firmy technologiczne koncentrują coraz większą władzę nad informacjami przekazywanymi w internecie” – powiedział Jorge Buxade, przedstawiciel Vox w PE, na oficjalnych stronach partii.

„Według Eurostatu 54 proc. Europejczyków w wieku od 16 do 74 lat korzystało w ub. roku z sieci społecznościowych. Wielu polityków, dziennikarzy, aktywistów – głównie o poglądach konserwatywnych – jest prześladowanych w internecie tylko za opiniowanie i dzielenie się informacją uznawaną przez te firmy za politycznie niepoprawną” – stwierdził.

Jorge Buxade zapytał Komisję Europejską, jakie działania podejmie wobec cenzury ideologicznej europejskich rządów wybranych demokratycznie oraz demokratycznych ugrupowań politycznych ze strony prywatnych korporacji wielonarodowych. Zapytał także, co KE zamierza zrobić, aby zagraniczne firmy prywatne przestały kontrolować komunikację publiczną i prywatną milionów obywateli UE.

Dziennik „El Mundo” poinformował w ub. niedzielę, że lider Vox Santiago Abascal odbywa rozmowy z „międzynarodowymi przywódcami politycznymi”, aby stawić czoła atakowi na wolność słowa, do którego dochodzi na platformach mediów społecznościowych na całym świecie.

„Big Tech nie może stać się globalną policją myśli. A tym bardziej myśli sekciarskiej, która daje miejsce talibom i terrorystom, ale cenzuruje dysydentów. Stajemy wobec globalnego zagrożenia fundamentalnych wolności obywatelskich” – powiedział Santiago Abascal cytowany przez dziennik.

Wobec „totalnej cenzury” Santiago Abascal zapowiedział utworzenie nowych kont w alternatywnych sieciach społecznościowych, jak Gab i Parler (ta ostatnia została wyłączona z serwerów Apple, Google i Amazon).

„Ci wszyscy, którzy dziś nie mają nic przeciwko cenzurze, bo nie lubią Donalda Trumpa, jutro zrozumieją, że nie mają wolności opiniowania przeciwko władzy, że idziemy w kierunku globalnego totalitaryzmu kierowanego przez oligarchów i uprzywilejowane korporacje międzynarodowe. Jeżeli to wielkie korporacje technologiczne decydują, kto może opiniować w sieciach społecznościowych, a kto nie, to po co nam konstytucje, prawo i sądy, jeżeli i tak wszystko jest podporządkowane kryterium niewielu? Gra idzie o wolność i o demokrację wobec cenzury i tyranii” – ostrzegł Santiago Abascal.

 PAP

drukuj
Tagi: ,

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl