fot. pixabay.com

Hiszpania: Resort ds. równouprawnienia zapowiada rejestr lekarzy przeciwnych tzw. aborcji

Ministerstwo ds. równouprawnienia Hiszpanii zapowiedziało przygotowanie spisu lekarzy zatrudnionych w placówkach publicznej służby zdrowia, którzy odmawiają przeprowadzania zabijania dzieci nienarodzonych (tzw. aborcja), powołując się na klauzulę sumienia.

Jak podała telewizja TVE, rejestr miałby służyć zwiększeniu odsetka przeprowadzanych tzw. aborcji w placówkach publicznej służby zdrowia w Hiszpanii.

Minister ds. równouprawnienia Irene Montero ogłosiła, że kierowany przez nią resort podejmie różnorodne działania, w tym przygotuje spis lekarzy odmawiających wykonania tzw. aborcji, aby doprowadzić do wzrostu liczby „zabiegów przerywania ciąży”.

„W 2020 roku w placówkach publicznej służby zdrowia ich odsetek wyniósł zaledwie 15,49 proc.” – napisała Irene Montero na Twitterze.

Plan utworzenia spisu lekarzy sprzeciwiających się zabijaniu nienarodzonych dzieci ogłoszony przez minister z radykalnie lewicowego ugrupowania Podemos skrytykowali już m.in. politycy centroprawicowej Partii Ludowej (PP) i konserwatywnej Vox.

„Nie wolno zmuszać lekarza, który został nim w celu ratowania ludzkiego życia, do udziału [w tzw. aborcji – red.]. To sprzeczne z kodeksem etyki lekarskiej” – oświadczył Alfonso Serrano z kierownictwa madryckich struktur PP.

Także Konferencja Episkopatu Hiszpanii negatywnie ustosunkowała się do zapowiedzi przygotowania spisu lekarzy, nazywając plan ministerstwa działaniem na szkodę wolności sumienia obywateli.

Zgodnie z opublikowanymi danymi resortu zdrowia w 2020 roku w Hiszpanii przeprowadzono 88,3 tys. tzw. zabiegów aborcyjnych, czyli najmniej od 2004 roku.

Na wszystkich kontynentach do 31 października trwa akcja „40 dni dla życia”. Inicjatywa polega na codziennej modlitwie w intencji ochrony życia poczętego. Wśród zaangażowanych krajów znajduje się także Hiszpania. [czytaj więcej] 

 

PAP/radiomaryja.pl

drukuj