H. Dobrowolska: Ludzie widzą, że edukacja zdrowotna zawiera treści ideologiczne. Nie ma zgody społecznej na ten przedmiot, w tym kształcie, w tej formule, z takim opresyjnym podejściem do rodzica
Ludzie dostrzegają te zagrożenia. Widzą, że edukacja zdrowotna zawiera treści ideologiczne, że hasło LGBT, promocja transu, są rzeczami, które są zakazywane w wielu krajach. (…) Nie ma zgody społecznej na ten przedmiot, w tym kształcie, w tej formule, z takim opresyjnym podejściem do rodzica. (…) W najbliższych dniach odbędą się dwa protesty. 11 stycznia w Szczecinie, a 12 stycznia na Rynku Głównym w Krakowie – powiedziała Hanna Dobrowolska, ekspert oświatowy oraz koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.
Trwa protest przeciwko projektom Ministerstwa Edukacji Narodowej dot. zmian w oświacie. Chodzi o przedmiot „edukacja zdrowotna”. Resort zapowiedział, że do Bożego Narodzenia odniesie się do wniosków, które wpłynęły do MEN-u.
– Formalnie Ministerstwo Edukacji Narodowej nie zajęło stanowiska. Co jest bardziej kuriozalne to to, że na stronie nadal nie pojawiły się opinie wysłane nawet przez podmioty urzędowe na temat projektu rozporządzenia. Zawsze jest taki zwyczaj, że w ciągu miesiąca od zakończenia konsultacji – przypomnijmy, że ten miesiąc minął już dawno temu, ponieważ konsultacje trwały jedynie do 31 października – ministerstwo nie raczyło upublicznić opinii, które wpłynęły w ramach ogłoszonych konsultacji publicznych, ja już pomijam te społeczne. (…) Ministerstwo Edukacji Narodowej udzieliło bardzo ważnej odpowiedzi na pytanie „Naszego Dziennika”. Redakcja wystosowała zapytanie, ile tych protestów w efekcie napłynęło, skoro konsultacje zostały zakończone? Dopiero wówczas usłyszeliśmy, że protestów jest blisko 30 tysięcy (25 tys. protestów i 3 tys. indywidualnych petycji). Natomiast nie policzono petycji grupowych, a jest ich bardzo wiele. Grupa Proelio nadal zbiera podpisy pod swoją petycją. Jest ich tak w tej chwili około 90 tysięcy – mówiła Hanna Dobrowolska.
Ostatnio z ust obecnej małopolskiej kurator oświaty usłyszeliśmy, że te protesty cały czas do niej napływają.
– Bardzo dziękujemy rodzicom, że oni nie przestali się odzywać, dlatego że wyłącznie dzięki temu pojawiła się pierwsza jaskółka optymizmu na tym horyzoncie bardzo pesymistycznych zmian zachodzących w świecie. Chodzi o nieoficjalną wypowiedź pani minister Lubnauer, która nadmieniła, że najprawdopodobniej coś o tej podstawie usłyszymy w 2025 roku – zaznaczyła ekspert oświatowy.
Mamy przed sobą kolejny rok bardzo intensywnej pracy i walki, ażeby nadal toksyczny przedmiot nie wszedł do polskich szkół, ale jednocześnie, żeby także cały czas pobudzać głęboką świadomość rodziców w ogóle na temat sytuacji w polskiej szkole – podkreśliła koordynator Koalicji na Rzecz Ocalenia Polskiej Szkoły.
– Ludzie dostrzegają te zagrożenia. Widzą, że edukacja zdrowotna zawiera treści ideologiczne, że hasło LGBT, promocja transu, są rzeczami, które są zakazywane w wielu krajach. (…) Nie ma zgody społecznej na ten przedmiot, w tym kształcie, w tej formule, z takim opresyjnym podejściem do rodzica. (…) W najbliższych dniach odbędą się dwa protesty. 11 stycznia w Szczecinie, a 12 stycznia na Rynku Głównym w Krakowie – akcentowała gość „Aktualności dnia”.
Cała rozmowa z Hanną Dobrowolską dostępna jest [tutaj].
radiomaryja.pl




