fot. https://pixabay.com/pl/

Gdy spadnie śnieg odśnieżanie jest obowiązkiem wynikającym z prawa

Opady śniegu – może dlatego, że są obecnie tak rzadkie zimą – potrafią zaskoczyć wielu z nas. Ważne jest, by wówczas szybko i należycie zareagować. Odśnieżanie to obowiązek właścicieli i zarządców nieruchomości. Polskie prawo jasno określa, kto i w jakim zakresie odpowiada za odśnieżanie chodników, a konsekwencje zaniedbań mogą być dotkliwe.

Polacy co roku marzą o białych świętach Bożego Narodzenia. Choć od jakiegoś czasu nie było w Polsce „zimy z prawdziwego zdarzenia”, to jednak sporadycznie mogą przydarzyć się opady śniegu. Problem pojawia się, gdy pokrywa śnieżna utrzymuje się przez kilka dni, a na skutek wahań temperatur oraz ruchu pieszego i samochodowego biały puch zamienia się w zdradliwą śliską skorupę. W takich warunkach nietrudno o wypadek mogący skutkować nawet poważnym urazem.

Czy musimy odśnieżać?

Odśnieżanie chodników jest obowiązkowe. Wynika to z ustawy o utrzymaniu czystości i porządku w gminach. Warto nadmienić, że przepisy dotyczą nie tylko usuwania śniegu. Jak mówi art. 5 ust. 1 pkt 4, „właściciele nieruchomości zapewniają utrzymanie czystości i porządku przez uprzątnięcie błota, śniegu, lodu i innych zanieczyszczeń z dróg dla pieszych położonych wzdłuż nieruchomości”.

Ustawa określa również obszar, jaki objęty jest obowiązkiem odśnieżania oraz usuwania wspomnianego wcześniej lodu i błota. W myśl przepisów za drogę pieszą położoną wzdłuż nieruchomości „uznaje się wydzieloną część drogi publicznej przeznaczoną do ruchu pieszych położoną bezpośrednio przy granicy nieruchomości”.

– Każdy właściciel i zarządca nieruchomości jest zobowiązany w okresie zimowym, ale nie tylko, utrzymać czystość i porządek na chodniku bezpośrednio przylegającym do posesji. W okresie zimowym do głównych obowiązków administratorów i właścicieli posesji należy przede wszystkim uszorstnianie chodników, czyli spowodowanie, żeby nie było na nich ślisko oraz usuwanie wszelakiego rodzaju nieczystości, które mogłyby powstać – w okresie zimowym mam na myśli śnieg i lód, który mógłby się pojawić – zaznaczył Jarosław Paralusz, zastępca komendanta i rzecznik prasowy Straży Miejskiej w Toruniu.

Z obowiązku wyłączone są płatne parkingi i postoje. „Właściciel nieruchomości nie jest obowiązany do uprzątnięcia drogi dla pieszych, na której jest dopuszczony płatny postój lub parkowanie pojazdów samochodowych” – czytamy w ustawie.

Pojawia się jednak pytanie, co z drogami dojazdowymi, podwórzami przed blokami mieszkalnymi itp.

– Każda sprawa rozpatrywana jest indywidualnie. Ustawa mówi bezpośrednio o chodnikach, natomiast pamiętam sytuację dotyczącą (…) jednej z galerii handlowych w Toruniu. Tam też teren nie był odśnieżony, a z uwagi na to, że (…) wtedy jeszcze opłaty tam nie były pobierane (…), to konsekwencje na zasadzie pieszojezdni ponosił właściciel posesji – wyjaśnił rzecznik toruńskiej Straży Miejskiej.

Odśnieżanie nawierzchni chodnika, parkingu lub drogi to nie wszystko – pamiętajmy, że zagrożenie zimą stwarzać mogą również sople i czapy śnieżne na gzymsach i zadaszeniach.

Co grozi za nieodśnieżony chodnik?

Niedopełnienie obowiązku odśnieżenia chodnika niesie za sobą sankcje przewidziane w kodeksie wykroczeń. W art. 117. §1 KW czytamy: „Kto, mając obowiązek utrzymania czystości i porządku w obrębie nieruchomości, nie wykonuje swoich obowiązków (…), podlega karze grzywny do 1 500 złotych albo karze nagany”. Straż Miejska może nałożyć na właściciela nieruchomości mandat w wysokości stu złotych lub sporządzić wniosek o ukaranie do sądu.

– Za to wykroczenie nakładany jest mandat w wysokości stu złotych w przypadku nieodśnieżenia chodnika. W momencie, kiedy zarządca bądź właściciel nieruchomości odmówi przyjęcia mandatu, wówczas kierowany jest wniosek o ukaranie do sądu i sąd może już nałożyć grzywnę do pięciu tysięcy złotych – zaznaczył zastępca komendanta Straży Miejskiej w Toruniu.

To nie jedyne konsekwencje, jakie mogą nas spotkać za nieodśnieżony chodnik.

Gdy komuś stanie się krzywda

Osoba, która na nieodśnieżonym chodniku dozna wypadku i poniesie uszczerbek na zdrowiu, może na drodze sądowej – z powództwa cywilnego – dochodzić odszkodowania i zadośćuczynienia od właściciela nieruchomości, który nie dopełnił obowiązku odśnieżania. Podstawą są przepisy Kodeksu cywilnego, m.in. art. 415 – „kto z winy swej wyrządził drugiemu szkodę, obowiązany jest do jej naprawienia”.

Jak skutecznie odśnieżać?

Czasami to chodnik, który został odśnieżony niedbale stwarza większe zagrożenie niż ten, którego nie odśnieżono w ogóle. Cienka warstwa ubitego śniegu łatwo może zmienić się w bardzo śliski lód. Należy zatem zastanowić się, jakich narzędzi i środków używać, by należycie pozbyć się śniegu z chodnika przy posesji. Wybór jest duży – od łopat po specjalne odśnieżarki. Do uszorstniania przydaje się też piasek. Kontrowersyjnym środkiem jest sól drogowa – owszem, znakomicie radzi sobie z usuwaniem śniegu i lodu, ale może być szkodliwa dla środowiska poprzez zwiększanie zasolenia gleby. Sól, będąc elementem wszechobecnego błota pośniegowego, może również uszkadzać obuwie pieszych i powodować korozję pojazdów.

Jak wskazał rzecznik toruńskiej Straży Miejskiej, to zarządca nieruchomości, do której przylega chodnik, podejmuje decyzję, jakiego środka użyć.

– Oczywiście wcześniej powinien zapoznać się z ulotką, czy ten środek może być używany w miejscach, gdzie np. jest ruch pieszy – podkreślił Jarosław Paralusz.

radiomaryja.pl

drukuj