Gdańsk: Odbyła się Olimpiada Przedszkolaka

W Gdańsku odbyła się dziś Olimpiada Przedszkolaka. Dzieci poprzez uczestnictwo w zajęciach sportowych mogą przede wszystkim dbać o rozwój swojej tężyzny fizycznej, ale także dobrze i radośnie spędzać czas z rówieśnikami.

Do olimpiady dzieci przygotowują się już znacznie wcześniej, bo podczas całorocznych zajęć – podkreślała Aneta Kwaśniewska z Gdańskiego Klubu Sportowego Korsarz.

– Zajęcia tak naprawdę odbywają się w przedszkolach. Już dzieci w wieku 4,5 i 6 lat bawią się – że tak powiem – w większy sport. Do dyspozycji mają konstrukcje koszy, małe piłeczki. Zajęcia odbywają się dwa razy w tygodniu, a finałem tych wszystkich zajęć jest Olimpiada Przedszkolaka, gdzie mamy 8 stacji, na których ponad 400 dzieci w tej chwili ćwiczy – powiedziała Aneta Kwaśniewska.

Najważniejszy jest jednak uśmiech, bo w Olimpiadzie Przedszkolaka nie ma ani zwycięzców ani przegranych.

– Dzięki temu mają właściwy system wychowawczy, ale to jest przede wszystkim roczna praca opiekunów z tymi dziećmi, cotygodniowe zajęcia sportowe, które uczą właśnie tej dobrej rywalizacji, aktywnego sposobu życia i uczą pomocy innym – mówił wiceprezes Polskiego Komitetu Olimpijskiego, Andrzej Jaworski.

W Olimpiadzie przedszkolaka chodzi przede wszystkim o dobrą zabawę połączoną z konkurencjami sportowymi, w których wykorzystywane są elementy koszykówki. Te zajęcia dają dzieciom ogromną radość.

Podczas Olimpiady Przedszkolaka nie jest ważna rywalizacja, ale liczy się przede wszystkim integracja i to, że dzieci wspólnie chcą uprawiać sport – podkreślił Marcin Skiba – dyrektor sportowy w Gdańskim Klubie Sportowym Korsarz.

– Przede wszystkim chodzi o to, żebyśmy mieli jak najzdrowsze społeczeństwo i aktywność fizyczna – nie sam sport – jest kluczem do tego, żeby w przyszłości oni nie tyle byli sławnymi koszykarzami, co brali aktywnie udział w życiu sportowym, sami uprawiali jakąś aktywność fizyczną – wskazał Marcin Skiba.

Olimpiada Przedszkolaka odbywa się od 2015 roku i jest organizowana w ramach Narodowego Programu Upowszechniania i Usportowienia Dzieci i Młodzieży

– Dzięki Polskiej Grupie Energetycznej, Fundacji PZU, Ministerstwu Sportu, mamy okazję te olimpiady organizować. Niestety nie pomogło nam w tym miasto Gdańsk, nie było zainteresowane realizacją tego projektu – powiedziała Aneta Kwaśniewska.

Na zakończenie każdy mały uczestnik otrzymał drobny upominek, który ma mu przypomnieć o miłych, sportowych chwilach spędzonych z rówieśnikami.

TV Trwam News/RIRM

drukuj