fot. PAP

Fundacja Republikańska przygotowała raport o imigracji

Wprowadzenie bezterminowej ważności Karty Polaka, skrócenie czasu oczekiwania na obywatelstwo polskie dla osób z Kartą Polaka, likwidacja Ustawy o Repatriacji – to główne wnioski raportu o imigracji przygotowanego przez Fundację Republikańską.

Eksperci przekonują, że polityka repatriacyjna jest ciągle niedocenionym instrumentem obrony przed negatywnymi skutkami masowej emigracji i spadku liczby urodzeń.

Z raportu wynika jednak m.in., że uchwalona w 2000 r. ustawa o repatriacji jest niemal martwa. Znacznie lepiej sprawdza się Karta Polaka. Od 2008 r. otrzymało ją już prawie 120 tys. osób. Ponad 90 proc. z nich to obywatele Ukrainy i Białorusi.

Dlatego rząd powinien postawić przede wszystkim na rozwój projektu Karty Polaka – mówi Marcin Chludziński, prezes Fundacji Republikańskiej.

– Jeśli w ciągu kilku lat ponad 120 tys. osób skorzystało na tym, otrzymując Kartę Polaka, to te zmiany, a może też w perspektywie czasu otworzenie się na ludzi z tamtych krajów, którzy niekoniecznie mają polskie korzenie, ale dla których polskość jest atrakcyjna, mogą doprowadzić do tego, że będziemy mieli bliskich kulturowo rodaków, którzy się szybko asymilują, a właściwie są już zasymilowani i z którymi nie mamy potencjalnych starć związanych z różnicami religijnymi co, patrząc na kraje UE takie jak Niemcy, Francja czy Szwecja, wywołuje bardzo poważne koszty. My nie chcielibyśmy popełniać błędów, które popełnili inni – powiedział Marcin Chludziński.

Eksperci ocenili, że ustawa o repatriacji nie jest przydatna w realizacji na istotną skalę celów demograficznych Polski. Chodzi o to, że dotyczy tylko osób przebywających w azjatyckiej części byłego ZSRR a jest ich tam zdecydowanie mniej, niż na dawnych polskich Kresach. Poza tym ciężar opieki nad wracającymi do kraju spoczywa na samorządach, które mają inne priorytety.

RIRM

drukuj