fot. PAP/EPA

Frans Timmermans ponownie atakuje polski rząd

W Parlamencie Europejskim doszło do ostrego starcia między europosłami Prawa i Sprawiedliwości a wiceprzewodniczącym Komisji Europejskiej Fransem Timmermansem. Mówił on między innymi, że rząd w Polsce próbuje podporządkować sobie sądy.

Bruksela – posiedzenie komisji wolności obywatelskich i sprawiedliwości oraz komisji prawnej Parlamentu Europejskiego. Głównym tematem rozmów miało być wzmocnienie zasad państwa prawa w Unii Europejskiej. Wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej Frans Timmermans wykorzystał debatę do ponownego ataku na Polskę. Stwierdził, że rząd Prawa i Sprawiedliwości chce podporządkować sobie sądy. Jak zaznaczył europoseł Patryk Jaki, Frans Timmermans posługuje się argumentami na ogólnym poziomie, a nie potrafi odpowiedzieć na szczegółowe zagadnienia.

– Na przykład, jak to się dzieje, że w Polsce sędziowie, rada złożona głównie z sędziów, wybiera sędziów i według niego jest to upolityczniony sposób wyboru sędziów. Natomiast w innych państwach bezpośrednio politycy wybierają sędziów i to nie jest upolityczniony sposób – podkreślił europoseł PiS.

Jaki dodał, Timmermans bije głównie w słabsze państwa, takie jak Polska.

– On w ogóle nie chce podjąć tematu Francji, mimo że tam naprawdę łamana jest demokracja – powiedział Patryk Jaki.

– Pokazuje, że przyświecają mu double standards, czyli podwójne standardy, gdzie Francja może reagować jak reaguje na protesty cotygodniowe ,,żółtych kamizelek. (…) Rzeczy, które są tysiąc razy mniej kontrowersyjne niż we Francji budzą troskę pana Timmermansa, bo mają miejsce w Polsce – zwrócił uwagę Ryszard Czarnecki.

Jak dodał, wiceprzewodniczący Komisji Europejskiej pochodzi z Holandii, gdzie nawet nie ma Trybunału Konstytucyjnego.

 

TV Trwam News/RIRM

drukuj