fot. Mateusz Marek

Francuzi wyhodowali w probówkach plemniki

Francuscy naukowcy zapowiadają przełom w leczeniu niepłodności u mężczyzn. Jako pierwsi na świecie wyhodowali w probówkach plemniki. O wynikach najnowszych badań poinformowała jedna ze stacji radiowych.   

Mowa o badaczach prywatnego laboratorium w Lyonie, którzy mieli wyhodować plemniki, pobierając komórki odpowiedzialne za ich produkcję w organizmie. Metoda ta ma pomóc mężczyznom u których organizm – ze względów genetycznych – nie tworzy plemników, pomimo, że ma zdolne do tego komórki.

Dr med. Tadeusz Wasilewski, naprotechnolog z Centrum Leczenia Niepłodności, podkreśla, że ważne jest w jaki sposób będzie wykorzystywane to odkrycie.

– Jeżeli jest próba hodowli plemników, produkowania plemników na zewnątrz, poza organizmem mężczyzny, to należy sobie zadać pytanie jak te plemniki mają trafić do komórki jajowej. Ja rozumiem, że kolejnym krokiem przy tak wychodowanych plemnikach jest propozycja albo inseminacji, albo po prostu najprawdopodobniej w 99,9 procent wykorzystując te plemniki należy po prostu wykonać program in vitro. I tutaj niestety program in vitro nie jest metodą etyczną. Nie jest metodą, która gwarantuje przeżycie wszystkich istnień ludzkich na etapie rozwoju zarodkowego. W związku z tym myślę, że ten rozwój medycyny, taka droga, która prowadziłaby do programu in vitro, jest po prostu z punktu widzenia ludzkiego życia naganną – wyraźnie zaznacza dr med. Tadeusz Wasilewski.   

Według naukowców rozpowszechnienie nowej metody może potrwać około pięciu lat. Francuscy specjaliści zajmujący się leczeniem niepłodności mają jednak podzielone zdania, co do skuteczności tego typu odkrycia.

RIRM

drukuj