fot. arch.

Francuski rząd rozważa wycofanie się z gender w szkołach

Po stanowczych protestach rodziców francuski rząd rozważa wycofanie się z propagowania w szkołach niezwykle szkodliwej ideologii gender. Polski rząd natomiast wprowadza genderowe programy.

O sprawie napisał dziennik Le Figaro. Program o nazwie „ABC równości” jest we francuskich szkołach w fazie pilotażowej. Dotychczas wprowadzono go w 600 klasach. W 2015 roku miał zostać wprowadzony do większości szkół.

Wstępny raport, jaki posiada francuski resort edukacji nt. genderowego programu, jest krytyczny. Eksperci wskazali m.in. na trudne położenie nauczycieli, którzy wbrew swej woli znaleźli się na pierwszej linii nowego konfliktu między szkołą i rodziną.

Jak informuje dziennik w nowym roku szkolnym, wbrew zapowiedziom, pilotażowy program nie zostanie rozszerzony na inne szkoły.

Poseł Małgorzata Sadurska, członek Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski podkreśla, że w polskich szkołach i przedszkolach na taką ideologię nie powinno być miejsca.

– Przykład Francji jest bardzo ważny dla Polski. Chciałabym, żeby Joanna Kluzik-Rostowska (minister edukacji) zdecydowanie przeciwstawiła się temu wszystkiemu, co się dzieje w polskich szkołach. Niestety czegoś takiego nie ma. Pani minister Rostowska akceptuje programy genderowe, program „równościowe przedszkole”. Chciałabym, żeby pan premier Donald Tusk wsłuchał się nie tylko w głosy płynące od tych wszystkich którzy mówią, że ideologia geneder jest czymś złym i niebezpiecznym, ale by się przyjrzał temu, co się dzieje w takich krajach jak Francja – powiedziała poseł Małgorzata Sadurska.

Genderyzm promuje zasady całkowicie sprzeczne z rzeczywistością i integralnym pojmowaniem natury człowieka. Wg tej ideologii człowiek może siebie w dobrowolny sposób określać: czy jest mężczyzną czy kobietą, może też dowolnie wybierać własną orientację seksualną.

RIRM

drukuj