fot. Monika Bilska

Europosłowie PiS: Powinniśmy wymieniać się dobrymi praktykami w kwestii gospodarowania zasobami leśnymi  

Podczas trwającej w Strasburgu sesji plenarnej Parlamentu Europejskiego odbyła się debata na temat stanu lasów Unii Europejskiej. Głos w dyskusji zabrali europosłowie Prawa i Sprawiedliwości, Jadwiga Wiśniewska oraz Zbigniew Kuźmiuk.

Jadwiga Wiśniewska mówiła o wyzwaniach, które stoją przed Unią Europejską:

W ostatnich latach obserwujemy z niepokojem proces niszczenia lasów. Pożary, nielegalne pozyskiwanie drewna, pasożyty, jak chociażby kornik drukarz” – wymieniała eurodeputowana.

Jak dodała, powierzchnia lasów w ostatnich 10 latach zmniejszyła się w skali świata, choć na szczęście na tym polu Unia nie wypada źle.

Eurodeputowana stwierdziła, że działania unijne powinny opierać się na wymianie dobrych praktyk, a dobrym wzorcem jest Polska, gdzie corocznie sadzi się 500 mln drzew, co daje łącznie niemal 60 tys. hektarów odnowień i zalesień.

W Polsce powierzchnia lasów systematycznie rośnie – od 20 proc. powierzchni kraju w roku 1946, do 30 proc. dziś, a planowany jest dalszy wzrost. Polskie Lasy Państwowe są przykładem rozsądnego, właściwego gospodarowania na światowym poziomie” – podkreśliła polska polityk.

Zbigniew Kuźmiuk zaznaczał, że polska gospodarka leśna jest na bardzo wysokim poziomie: „Pragnę zapewnić, że Polska jest jednym z liderów Unii jeśli chodzi o prowadzenie zrównoważonej, wielofunkcyjnej gospodarki leśnej”.

Eurodeputowany dodał, że jest to gospodarka samofinansująca się. „Ilość pozyskiwanego drewna w ciągu ostatnich 30 lat podwoiła się, bez uszczerbku dla zasobów leśnych w kraju, czego dowodem jest stały wzrost powierzchni lasów” – stwierdził.

Dobrze stało się, że lasy zostały w końcu włączone rozporządzeniem PE i Rady z maja 2018 r. do ram polityki klimatyczno-energetycznej” – dodał europoseł PiS.

Jak tłumaczył, oznacza to, że pochłanianie emisji dwutlenku węgla przez lasy zostanie uwzględnione w bilansach emisji poszczególnych krajów unijnych, co będzie miało pozytywny wpływ na rozwój leśnictwa po roku 2020.

Choć, jak dodała europoseł Jadwiga Wiśniewska, Unia Europejska niestety często nie zachęca państw członkowskich do zalesiania.

Tak było np. w kwestii inicjatywy dotyczącej użytkowania gruntów, zmiany użytkowania gruntów i leśnictwa (LULUCF) w poprzedniej kadencji, gdy nie doceniono roli aktywnej gospodarki leśnej w redukcji emisji” – wyjaśniała europoseł PiS.

EKR/Radiomaryja.pl

drukuj