fot. PAP/Paweł Jaskółka

Politycy PiS zapowiadają kroki prawne w związku z zarządzeniem warszawskiego ratusza ws. zakazu eksponowania krzyży w urzędzie

Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcą uchylenia zarządzenia warszawskiego ratusza ws. zakazu eksponowania krzyży w urzędzie. Zapowiadają, że w tej sprawie zwrócą się do wojewody.

Warszawa to pierwsze miasto w Polsce, które zakazuje wieszania krzyży na ścianach w urzędzie, a urzędnikom eksponowania symboli religijnych na biurkach. Zakaz nie dotyczy symboli noszonych np. w formie medalika czy tatuażu. [więcej]

Poseł Piotr Müller na konferencji prasowej powiedział, że prezydent stolicy i wiceprzewodniczący PO zaczyna się brać za kwestię wolności religijnej. Za pierwszy cel wziął sobie krzyż – zauważył polityk PiS. Wskazał przy tym na zarządzenie podpisane przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

– Krzyż bardzo mocno przeszkadza Rafałowi Trzaskowskiemu w instytucjach publicznych, dlatego ma być zakazany. Tego typu decyzje pokazują tylko, że słowa Sławomira Nitrasa, który mówił o tym, żeby „opiłować” katolików, „opiłować” ludzi wierzących, zaczynają być realizowane w praktyce. Najpierw od warszawskiego ratusza, ale później – jak się domyślamy – również w kolejnych planach – zaznaczył Piotr Müller.

Poseł Michał Dworczyk ocenił, że prezydent Warszawy złamał art. 53 Konstytucji, dotyczący wolności religii i jej wyznawania.

– Zwrócimy się do wojewody o uchylenie tego zarządzenia. Jeżeli to nie przyniesie skutku, podejmiemy inne kroki prawne, aby to zarządzenie zlikwidować – zapowiedział Michał Dworczyk.

Poseł Małgorzata Gosiewska zapewniła, że urzędnicy pracujący w ratuszu, jeśli w związku z zarządzeniem poczują się dyskryminowani, mogą liczyć na pomoc prawną w biurze poselskim PiS-u.

Zarządzenie podpisane przez prezydenta Warszawy dotyczy także wydarzeń organizowanych przez Urząd Miasta. Mają mieć one charakter świecki bez modlitwy, nabożeństwa czy święcenia.

RIRM

drukuj