Politycy PiS zapowiadają kroki prawne w związku z zarządzeniem warszawskiego ratusza ws. zakazu eksponowania krzyży w urzędzie
Politycy Prawa i Sprawiedliwości chcą uchylenia zarządzenia warszawskiego ratusza ws. zakazu eksponowania krzyży w urzędzie. Zapowiadają, że w tej sprawie zwrócą się do wojewody.
Warszawa to pierwsze miasto w Polsce, które zakazuje wieszania krzyży na ścianach w urzędzie, a urzędnikom eksponowania symboli religijnych na biurkach. Zakaz nie dotyczy symboli noszonych np. w formie medalika czy tatuażu. [więcej]
Nie wstydźcie się krzyża, brońcie krzyża. Dziękujmy Bożej Opatrzności za to, że krzyż powrócił do szkół, urzędów publicznych, szpitali. Niech on tam pozostanie.
– Jan Paweł II— Jacek Sasin (@SasinJacek) May 16, 2024
Poseł Piotr Müller na konferencji prasowej powiedział, że prezydent stolicy i wiceprzewodniczący PO zaczyna się brać za kwestię wolności religijnej. Za pierwszy cel wziął sobie krzyż – zauważył polityk PiS. Wskazał przy tym na zarządzenie podpisane przez prezydenta Rafała Trzaskowskiego.
– Krzyż bardzo mocno przeszkadza Rafałowi Trzaskowskiemu w instytucjach publicznych, dlatego ma być zakazany. Tego typu decyzje pokazują tylko, że słowa Sławomira Nitrasa, który mówił o tym, żeby „opiłować” katolików, „opiłować” ludzi wierzących, zaczynają być realizowane w praktyce. Najpierw od warszawskiego ratusza, ale później – jak się domyślamy – również w kolejnych planach – zaznaczył Piotr Müller.
Poseł Michał Dworczyk ocenił, że prezydent Warszawy złamał art. 53 Konstytucji, dotyczący wolności religii i jej wyznawania.
– Zwrócimy się do wojewody o uchylenie tego zarządzenia. Jeżeli to nie przyniesie skutku, podejmiemy inne kroki prawne, aby to zarządzenie zlikwidować – zapowiedział Michał Dworczyk.
Poseł Małgorzata Gosiewska zapewniła, że urzędnicy pracujący w ratuszu, jeśli w związku z zarządzeniem poczują się dyskryminowani, mogą liczyć na pomoc prawną w biurze poselskim PiS-u.
Zarządzenie podpisane przez prezydenta Warszawy dotyczy także wydarzeń organizowanych przez Urząd Miasta. Mają mieć one charakter świecki bez modlitwy, nabożeństwa czy święcenia.
Rafał Trzaskowski nie tylko nakazuje urzędnikom usunięcia krzyży. Chciałby, aby pytali oni mieszkańców o zaimki.
Bo może jakiś mężczyzna danego dnia czuje się kobietą – co z tego, że w dokumentach jest inaczej?
Lewicowa kraina absurdu. pic.twitter.com/61szPr4ylr
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) May 16, 2024
RIRM




