fot. pl.wikipedia.org

Energa dba o środowisko rzeki Narew

Produkując w Ostrołęce energię elektryczną i cieplną Energa korzysta z zasobów Narwi do chłodzenia bloków energetycznych, a temperatura wracającej do rzeki wody jest wykorzystywana do hodowli ponad 30 gatunków ryb – poinformowało w piątek biuro prasowe spółki.

Energa wybudowała na rzece specjalny, przyjazny środowisku jaz, chroniący przed skutkami suszy. W miejscu poboru wody do chłodzenia na bieżąco prowadzony jest monitoring oraz pomiar jakości wody na kanale „ciepłym”. Modernizowane są urządzenia hydrotechniczne w celu zapobieganiu przedostawania się organizmów, w tym ryb do instalacji chłodniczych.

„Energa współpracuje z wiodącymi instytucjami naukowymi w celu lepszego rozpoznania wpływu elektrowni na ichtiofaunę w Narwi, a następnie wskazanie działań poprawiających stan ekologiczny rzeki. To wyraz naszej troski o najbliższe otoczenie” – powiedział cytowany w komunikacie prasowym zastępca dyrektora Departamentu Rozwoju i Inwestycji Energa Elektrownie Ostrołęka, Stanisław Siedlecki.

Ze względu na splątane koryta i rozległe trzcinowiska Narew nazywana jest „Polską Amazonką”. Niemal na całej długości zachowała naturalny charakter tworząc liczne rozlewiska i meandry. Na znacznych odcinkach jest objęta ochroną w parkach narodowych, krajobrazowych, obszarach Natura 2000. Stanowi ostoję dla wielu gatunków ptactwa wodnego i innych zwierząt związanych ze środowiskiem wodnym i bagiennym.

Biuro prasowe Energa SA wyjaśniło, że woda z Narwi wykorzystywana jest do chłodzenia bloków energetycznych wytwarzających energię Elektrowni B (o łącznej mocy zainstalowanej 690 MW). Pobór wody następuje w trzystopniowym systemie zabezpieczeń mającym na celu zapobieganie przedostawania się organizmów, w tym ryb do instalacji chłodniczych.

Po schłodzeniu systemów elektrowni woda wraca do rzeki. O jej walorach i przydatności do dalszego użytkowania może świadczyć fakt, że na kanale zrzutowym od 1986 r. prowadzona jest hodowla ponad 30 gatunków ryb.

Cytowany w komunikacie prasowym Aleksander Syguła z Gospodarstwa Rybackiego „Bartołty Wielkie” wyjaśnił, że wybrał to miejsce ze względu na doskonałą jakość wody oraz odpowiednią temperaturę. Tak dobrych efektów hodowlanych nie uzyskuje się na wodach o naturalnej termice.

„Ryby w naszym ośrodku hodowane są od stadium ikry, poprzez narybki różnej wielkości, po ryby towarowe. Aż 80 proc. produkcji stanowi materiał zarybieniowy licznych gatunków, który docelowo zasila rzeki i jeziora w Polsce i za granicą” – podkreślił.

Na kanale zrzutowym Elektrowni Ostrołęka B hodowane są gatunki bardzo wrażliwe na jakość dostarczanej wody, jak np. pstrągi tęczowe, potokowe czy źródlane, a nawet kanadyjskie palie od stadium ikry. Dużą część wiosennej produkcji stanowią wymagające, jeśli chodzi o jakość wody, ryby reofilne jak kleń, jaź, świnka, boleń, certa czy brzana, która jest używana jako bioindykator wód. Właśnie brzany wykorzystywane są do oznaczania stopnia zanieczyszczenia wody w ujęciu (Gruba Kaśka) wody pitnej dla Warszawy.

„System zabezpieczeń chroni organizmy przed dostaniem się do urządzeń chłodniczych, a podwyższona, w dopuszczalnej normie temperatura wody pochłodniczej sprzyja hodowli narybku i ryb w Narwi. Dlatego zarzuty mówiące o negatywnym wpływie Elektrowni na ichtiofaunę są bezpodstawne” – podkreśliło biuro prasowe Energi.

Spółka zaznaczyła, że wspiera również inne proekologiczne przedsięwzięcia lokalne.

„Wraz z Towarzystwem Przyjaciół Ostrołęki jesienią 2019 r. do Narwi wpuszczona 200 par raków błotnych, wpisanych do polskiej czerwonej księgi zwierząt. Raki błotne są gatunkiem zagrożonym wyginięciem, dlatego są objęte gatunkową ochroną częściową na podstawie ustawy o ochronie przyrody” – głosi komunikat prasowy.

Grupa Energa jest jedną z czterech największych grup energetycznych w Polsce. Podstawowa działalność Grupy obejmuje dystrybucję, wytwarzanie oraz obrót energią elektryczną.

PAP

drukuj