fot. flickr.com

Eksperci mają dziś ocenić prezydencki projekt ws. frankowiczów

Zespół ekspertów ma dziś zakończyć prace nad prezydenckim projektem ustawy frankowej. Jutro odbędzie się prezentacja założeń ustawy. Wcześniejszy projekt ostro skrytykowała Komisja Nadzoru Finansowego, która oceniła, że rozwiązania w skrajnym scenariuszu mogą spowodować kryzys finansowy. Po tej opinii podjęto w Kancelarii Prezydenta dalsze prace nad projektem.

Pierwotna ustawa przewidywała przeliczenie walutowego kredytu hipotecznego na złote po „sprawiedliwym” kursie. Zakładała też trzy rodzaje restrukturyzacji kredytów; dobrowolną, przymusową i przeniesienie własności nieruchomości w zamian za zwolnienie z długu. Projekt dotyczy kredytobiorców, którzy wzięli walutowe kredyty mieszkaniowe.

Jerzy Bielewicz, prezes Stowarzyszenia „Przejrzysty Rynek”, podkreśla, że ustawa może mieć dla ekonomii i gospodarki równie duże znaczenia, jak ustawa „Rodzina 500 plus”.

W tej chwili mamy taką absurdalną sytuację, że pieniądze z „Rodzina 500 plus” są na spłaty kredytów frankowych. Dotyczy to blisko 600 tys. rodzin, ludzi, którzy nabyli mieszkania, posługując się tym tzw. kredytem walutowym, więc bezpośrednio dotyka to razem z rodzinami ponad milion polskich obywateli. To im ulży i spowoduje, że ustawa frankowa może mieć taki efekt, jak ustawa 500 plus, czyli napędzić ekonomię, bo pieniądze nie trafiają do kieszeni banków, tylko do gospodarki – zwraca uwagę Jerzy Bielewicz.

W połowie tygodnia planowana jest debata na temat zmienionego prezydenckiego projektu ustawy frankowej. Kancelaria Prezydenta liczy, że ustawa trafi do Sejmu do końca tego miesiąca.

RIRM

drukuj