fot. flickr.com

Ekspansja cywilizacji śmierci. W Holandii tzw. eutanazja dla dzieci poniżej dwunastego roku życia?

W wielu krajach na świecie w siłę rośnie biznes związany z tzw. eutanazją. Ten zbrodniczy proceder rozwija się m.in. w Holandii. Tam miejscowi pediatrzy chcą tzw. eutanazji nawet dla dzieci poniżej dwunastego roku życia.

Pod koniec października eutanazji poddała się cierpiąca na nieuleczalną chorobę zwyrodnieniową kręgosłupa, czterokrotna medalistka paraolimpijska, belgijka Marieke Vervoort. Belgia to nie jedyne państwo, które dopuszcza zabijanie na życzenie. Krajem, który należy do „pionierów” tzw. rynku eutanazyjnego jest Holandia.

– Co roku zabija się tam coraz więcej osób. Co bulwersujące, zarówno ludzi, którzy są chorzy na problemy emocjonalne typu depresja oraz dzieci poniżej 18. roku życia za zgodą rodziców – mówi dr Tomasz Teluk, prezes Instytutu Globalizacji.

Obowiązujące w Holandii prawo dopuszcza zabijanie dzieci – za zgodą rodziców – do pierwszego roku życia oraz po 12 roku życia. Holenderscy pediatrzy – w specjalnym apelu skierowanym do niższej izby parlamentu – domagają się rozszerzenia tych uprawnień dla dzieci z przedziału wiekowego od roku do 12 lat.

– Argumentują to tym, że jest bardzo dużo przypadków osób, którym „można by pomóc” przez eutanazję. […] Jest to forma bezradności człowieka wobec śmierci, wobec cierpienia – podkreśla Marcin Nowak z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka.

Postulat holenderskich pediatrów jest skandaliczny i niezrozumiały. Lekarz to osoba, która ma bronić ludzkiego życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Proponowanie pacjentowi tzw. eutanazji wyklucza się z naszym powołaniem – akcentuje dr nauk medycznych Aleksandra Maria Kicińska z Gdańskiego Uniwersytetu Medycznego.

– Jako lekarz wiem, że moim podstawowym powołaniem jest to, żeby bronić zdrowia i życia ludzkiego. Nie wyobrażam sobie jakiemukolwiek pacjentowi proponować – nawet z jakichś pobudek współczucia nad jego losem – eutanazji, skrócenie życia, zabicia – podkreśla dr n. med. Aleksandra Maria Kicińska.

Dlatego tak ważna jest dziś formacja młodych ludzi, którzy zamierzają pracować w służbie zdrowia. Każda osoba, która chce zostać lekarzem musi zdawać sobie sprawę z tego, jak wielką wartością jest każde ludzkie życie.

– Kształtowanie młodych umysłów i wykładanie młodym lekarzom, jak ważna jest ich rola w tym, aby pacjent czuł się bezpieczny, kiedyś w ich rękach. Wskazywanie, że nie będą spełniali ani życzenia rodziny, ani pacjenta może pogrążonego w nadmiernym przygnieceniu swoją chorobą. Nigdy nie będą podawali środka wczesnoporonnego, śmiercionośnego, dlatego że właśnie ich zadaniem jest bronić życia – wskazuje dr n. med. Aleksandra Maria Kicińska.

Niestety za tzw. aborcją i eutanazją stoi dziś ogromny biznes,

– To są wielkie pieniądze, które idą do polityków, którzy być może też szukają oszczędności dla budżetów zdrowotnych, bowiem takiego pacjenta wystarczy zabić, nie trzeba go leczyć. […] Kraje, w których będą do władzy dochodziły liberalne rządy, będą także domagały się wprowadzenia tego typu prawodawstwa. Tam, gdzie będzie rządziła lewica, tam będzie aborcja, eutanazja, triumf cywilizacji śmierci, demoralizacja. Nie możemy do tego dopuścić w Polsce – akcentuje dr Tomasz Teluk.

Przeciwko eutanazji protestuje Światowe Towarzystwo Medyczne. Ta największa na świecie organizacja lekarska, reprezentująca 113 krajowych towarzystw medycznych, do których należy ponad 10 milionów lekarzy – apeluje o trzymanie się „zasad etyki medycznej i najwyższy szacunek, jaki należy zachowywać dla ludzkiego życia”. Specjalny, historyczny dokument przeciwko eutanazji podpisali także przedstawiciele religii monoteistycznych.

– Ten dokument powstał z inicjatywy strony żydowskiej, która zaproponowała go Papieżowi. Dobrze, że dołączyli również muzułmanie, chrześcijanie ortodoksyjni, Konstantynopol jeszcze nie, ale patriarcha moskiewski już tak. Mają podobno też przyłączyć się buddyści, hinduiści. […] Im więcej religii popiera to stanowisko, tym jest ono mocniej osadzone w świadomości społecznej. Bardziej można liczyć na wysłuchanie tego głosu – mówi ks. prof. Dariusz Oko z Uniwersytetu Papieskiego Jana Pawła II w Krakowie.

Głosu, który w obliczu ekspansji cywilizacji śmierci jest dziś bardzo potrzebny.

TV Trwam News

drukuj