Prof. n. med. K. Bielecki o przymusie wykonywania tzw. eutanazji przez kanadyjskie hospicja: Placówki, które nie zgodzą się na zabijanie pacjentów – będą musiały zakończyć działalność

Warunkiem przetrwania hospicjów mogą się stać zabiegi eutanazji – taki stan zapanował w wyniku decyzji kanadyjskich władz. Placówki, które nie zgodzą się na zabijanie pacjentów, będą musiały zakończyć działalność, ponieważ nie otrzymają dotacji ze środków publicznych – wskazał prof. n. med. Krzysztof Bielecki w felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” w TV Trwam.

Kanadyjskie władze zadecydowały, że hospicja, które nie zgodzą się na wykonywanie tzw. eutanazji, zostaną pozbawione środków publicznych, a w efekcie zamknięte.

– Warunkiem przetrwania hospicjów mogą się stać zabiegi eutanazji – taki stan zapanował w wyniku decyzji kanadyjskich władz. Placówki, które nie zgodzą się na zabijanie pacjentów, będą musiały zakończyć działalność, ponieważ nie otrzymają dotacji ze środków publicznych. Z takim podejściem spotkała się ostatnio Nancy Macey, założycielka i dyrektorka hospicjum w Kolumbii Brytyjskiej – powiedział felietonista.

Ta świecka struktura była dotąd subwencjonowana przez kanadyjski urząd opieki zdrowotnej – kontynuował.

– Od zawsze jednak odmawiała proponowania swym podopiecznym „słodkiej śmierci” jako alternatywy wobec opieki paliatywnej. Dyrektor placówki została za to zwolniona, a kanadyjski minister zdrowia zaproponował obcięcie środków publicznych na działalność stowarzyszenia hospicyjnego Delta, czyli organizacji zarządzającej tą strukturą. Trzy lata temu w Kanadzie na poziomie federalnym eutanazja została określona w prawie jako działanie o charakterze medycznym na równi z terapią i opieką paliatywną. Tym samym, kto chce umrzeć, może w każdej chwili zwrócić się do odpowiedniej placówki podającej zabójczy preparat – przypomniał prof. n. med. Krzysztof Bielecki.

Po przeczytaniu informacji na ten temat, myślałem przez wiele godzin o tym, kto dał prawo jednemu człowiekowi decydować o życiu drugiego człowieka – mówił lekarz.

– W liturgii w ostatnim dniu roku czytaliśmy o godności człowieka, o świętości życia człowieka. Eutanazja w hospicjach dla „najsłabszych”. Któż to taki jest? Bóg powołał do życia człowieka i tylko On może decydować o jego zakończeniu – podsumował felietonista.

radiomaryja.pl

drukuj