fot. wikipedia

„Nasz Dziennik”: Rzecznik Trybunału Sprawiedliwości UE jednostronny

Opinia rzecznika Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w Luksemburgu w sprawie Puszczy Białowieskiej jest mało rzetelna – powiedział środowemu „Naszemu Dziennikowi” prof. Jan Szyszko.

Prawdopodobnie w kwietniu Trybunał Sprawiedliwości wyda wyrok w sprawie wycinki drzew w Puszczy Białowieskiej. Dwudziestego lutego rzecznik generalny tej instytucji Yves Bot powiedział, że KE miała rację domagając się od Polski wstrzymania wycinki drzew.

„Powoływanie się na opinię rzecznika jako dowód na to, że Polska złamała prawo, jest nadinterpretacją. Sam rzecznik w swojej opinii twierdzi, że Polska dochowała procedur, ale nie przewidziała wszystkich możliwych skutków z punku widzenia przezorności” – powiedział gazecie były minister środowiska.

„Bruksela uważa, że w swoich działaniach nie kierowaliśmy się należytą ostrożnością przy realizacji procedur, co mogło skutkować pogorszeniem stanu puszczy. My z kolei uważamy, że zrobiliśmy to, co do nas należało, gdyż musieliśmy reagować na pogarszający się stan lasu” – doprecyzował opinię prof. Jan Szyszko.

Dodał także, „przy dwóch tak różnych nadinterpretacjach rzecznik wziął stronę Komisji Europejskiej”.

„Rzecznik ani słowem nie wspomina o tym, że w Puszczy Białowieskiej doszło do zaniknięcia prawie 3 tys. hektarów siedlisk. Nie wspomina nic, że pogorszyły się warunki bytowania wszystkich ważnych dla Unii Europejskiej gatunków roślin i zwierząt. A przecież są w tej sprawie odpowiednie raporty!” – mówił były minister „Naszemu Dziennikowi”.

Nasz Dziennik/PAP/RIRM

drukuj