fot. PAP

Duda wzywa Komorowskiego do aktywnej polityki zagranicznej

Kandydat PiS-u na prezydenta Andrzej Duda wezwał prezydenta Bronisława Komorowskiego do aktywnej polityki zagranicznej. Dzisiaj polskiej aktywności w sprawie Ukrainy nie ma; nie liczymy się w dyskusjach – ocenił na konferencji prasowej w Senacie.

Andrzej Duda stwierdził, że Polska powinna przekonywać polityków UE, by w sprawie Ukrainy mówić jednym głosem. Podkreślał, że to dotyczy wojny, która dzieje się za naszą granicą.

– Wielkim zadaniem, także polskiej dyplomacji i prezydenta RP, jest wzywanie Europy do jedności i podejmowanie rozmów z przewodniczącym Donaldem Tuskiem (jest to przecież były kolega pana prezydenta Komorowskiego), na temat tego, jak jednoczyć Europę w sprawie Ukrainy. Ważne jest także, by rozmawiać o tym, jak spowodować, żeby przywódcy państw UE mówili w tej sprawie jednym głosem i abyśmy wszyscy mieli poczucie, że jesteśmy reprezentowani. Jak na razie z dyskusji, które mają miejsce w PE i które można także zobaczyć w mediach, jasno i wyraźnie wynika, że: po pierwsze – nie ma jedności, po drugie – większość krajów nie czuje się reprezentowana w czasie rozmów prowadzonych w tzw. formacie normandzkim – powiedział Andrzej Duda.          

Dziś z udziałem prezydenta Bronisława Komorowskiego zebrała się Rada Bezpieczeństwa Narodowego. Jednym z tematów rozmów jest sytuacja na Ukrainie.

Mimo ustalonego w Mińsku rozejmu sytuacja na Ukrainie nadal pozostaje napięta.

Obecni tam dziennikarze podali dziś, że ukraińskie wojsko wycofuje się ze strategicznego miasta Debalcewe, przez które prowadzą szlaki drogowe i kolejowe łączące Donieck z Ługańskiem. Ewakuacja przebiegała pod ostrzałem separatystów.

Szef ukraińskiego państwa poinformował, że ze strefy walk wyprowadzono już 80 proc. żołnierzy. Petro Poroszenko powiedział, że była to operacja zaplanowana i zorganizowana.

RIRM

drukuj