Dr M. Kawa: Od kilku dni w Ameryce obserwujemy punkt zwrotny – nie tylko polityczny, ale społeczny, nawet w pewnym stopniu religijny
To, co obserwujemy od kilku dni w Ameryce, to nomen omen „turning point”, czyli punkt zwrotny, ale nie tylko polityczny, ale społeczny, nawet w pewnym stopniu religijny. Wydaje się, że Amerykanie przepracowują to zabójstwo w sposób wręcz duchowy – mówił w poniedziałkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja dr Marek Kawa, amerykanista, komentując następstwa morderstwa konserwatywnego działacza Charliego Kirka.
Morderstwo prawicowego, chrześcijańskiego aktywisty Charliego Kirka wstrząsnęło Stanami Zjednoczonymi. Jego uroczystości pogrzebowe zgromadziły rzesze ludzi. „Ameryka nigdy nie będzie taka sama” – napisał Charlie Kirk niedługo przed swoją śmiercią, odnosząc się do innego brutalnego zabójstwa, które odbiło się głośnym echem wśród Amerykanów, czyli zamordowania 23-letniej Iryny Zaruckiej przez zaburzonego psychicznie czarnoskórego recydywistę w pociągu pełnym innych pasażerów. Te same słowa można odnieść do następstw jego śmierci.
– To, co obserwujemy od kilku dni w Ameryce, to nomen omen „turning point” [„Turning Point USA” to nazwa organizacji założonej przez Charliego Kirka – radiomaryja.pl], czyli punkt zwrotny, ale nie tylko polityczny (to najbardziej przyciąga naszą uwagę), ale społeczny, nawet w pewnym stopniu religijny (…). Żona – w zasadzie już wdowa po Charliem Kirku – Erika Kirk, powiedziała wczoraj: „Proszę zobaczyć, że po zabiciu mojego męża (…) nie ma przemocy, nie ma tego wylewu burd, wyjść na ulice, palenia samochodów, sklepów, tego co obserwowaliśmy chociażby po śmierci George’a Floyda powstania ruchów BLM”. Wydaje się, że Amerykanie przepracowują to zabójstwo w sposób wręcz duchowy – zauważył dr Marek Kawa.
Jednocześnie najbliższe otoczenie Charliego Kirka, w tym wdowa po działaczu, zapowiada, że jego dzieło promowania wolnej publicznej dyskusji będzie kontynuowane.
Amerykanista stwierdził, że nie jest nadużyciem porównanie zabójstwa Charliego Kirka do morderstwa Martina Luthera Kinga. Możliwe, że i w tym przypadku rodzi się nowy masowy ruch społeczny, oparty na dziele życia prawicowego aktywisty.
– Przede wszystkim uderzające są świadectwa ludzi młodych, niezaangażowanych politycznie, a nawet zaangażowanych po drugiej stronie, z którymi właśnie Kirk stawał (…) do dyskusji. (…) Są pewne wewnętrzne przeobrażenia młodych, którzy zobaczyli, że jest jakaś inna strona, jaśniejsza, którą pokazał Charlie Kirk – zaznaczył gość „Aktualności dnia”.
Charlie Kirk swoją działalnością promował wartości zawarte w pierwszej poprawce do konstytucji USA, czyli prawo do własnej wiary, do swoich poglądów i wolność ich wyrażania. Swoje przesłanie kierował do młodzieży, głównie z silnie zindoktrynowanych lewicową ideologią amerykańskich środowisk akademickich.
Całość rozmowy z dr. Markiem Kawą jest dostępna [tutaj].
radiomaryja.pl



