Dr K. Nawrocki: Przywództwo w podpisaniu umowy UE z Mercosur przejęli Niemcy. Mają oni swoje konkretne interesy eksportowe do krajów Ameryki Południowej
Obywatelski kandydat na Prezydenta RP dr Karol Nawrocki spotkał się w Rokszycach z rolnikami. Kandydat popierany przez PiS mówił o bezpieczeństwie żywnościowym. W tym kontekście nawiązał do umowy Mercosur pomiędzy UE a krajami Ameryki Południowej.
Porozumienie budzi sprzeciw m.in. polskich gospodarzy, którzy obawiają się zalewu rynku przez tanie produkty rolne z krajów takich Brazylia czy Argentyna. Dr Nawrocki nie wykluczył, że uda się stworzyć tzw. mniejszość blokującą umowę. Jak zauważył, umowa jest korzystna dla państw Zachodu, ale nie dla polskich rolników.
– Przywództwo w podpisaniu tej umowy Unii Europejskiej z Mercosur przejęli Niemcy, którzy mają swoje konkretne interesy eksportowe do krajów Ameryki Południowej. Założenie podpisania umowy z Mercosur zupełnie nie zakłada troski o interes polskiego rolnika, który z jednej strony jest powściągany kolejnymi regulacjami – i ekologicznymi, i administracyjnymi, i biurokratycznymi – a z drugiej strony nie otrzymuje wsparcia (co mnie martwi) od polskiego rządu – wskazał dr Karol Nawrocki.
Obywatelski kandydat na prezydenta RP zapewnił, że będzie reprezentował interesy rolników na arenie międzynarodowej. Dodał, że rolnicy stanowią strategiczną grupę, a bezpieczeństwo żywnościowe jest równie istotne jak bezpieczeństwo energetyczne i militarne.
Trwa tzw. prekampania. Kandydaci na prezydenta spotykają się z mieszkańcami, aby przedstawić zarys programu i przekonać ich do poparcia.
RIRM



