fot. Muzeum II Wojny Światowej

[TYLKO U NAS] Dr K. Nawrocki: Data zakończenia II wojny światowej to koniec przerażającej eksterminacji niemieckiej. Natomiast nie jest to moment wolności dla Polski

Data zakończenia II wojny światowej to koniec przerażającej eksterminacji niemieckiej i tutaj jest pełna zgoda. Natomiast nie jest to moment wolności dla Polski, dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Polska w roku 1945 wolności nie odzyskała. Nie mogli jej przynieść ci, którzy sami nie byli wolni, czyli żołnierze Armii Czerwonej reprezentujący system totalitarny sowieckiego komunizmu – zaznaczył dr Karol Nawrocki, dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku, w sobotnim wydaniu „Polskiego punktu widzenia” na antenie TV Trwam.

8 maja obchodziliśmy 75. rocznicę zakończenia II wojny światowej w Europie. Tego dnia w 1945 roku Niemcy podpisały kapitulację, która zakończyła sześcioletnią wojnę. Rosja jednak tzw. Dzień Zwycięstwa obchodzi 9 maja.

– Pierwszy akt kapitulacyjny w imieniu prezydenta III Rzeszy podpisał płk Alfred Jodl 7 maja 1945 roku w siedzibie generała Eisenhowera. Mimo to, został on ratyfikowany 8 maja 1945 roku i ta data jest momentem zakończenia wojny. Jeśli chodzi o Federację Rosyjską, to już przyzwyczailiśmy się, że Rosja ma swoje własne daty rozpoczęcia II wojny światowej i jej zakończenia. Przesunięcie z 8 na 9 maja jest bardzo subtelne – jednodniowe – oznajmił dr Karol Nawrocki.

– Oni propagandowo wykorzystują moment zakończenia wojny, co wynika z szerokości geograficznej i z ambicji Józefa Stalina, żeby mieć swoją datę zakończenia wojny, a dzisiaj dla Władimira Putina ta data jest momentem budowania mocarstwowości Związku Sowieckiego, z którego czerpie Federacja Rosyjska – dodał.

Dla Polaków 8 maja 1945 roku był jedynie dniem, w którym zakończyła się wojna z niemieckim okupantem. Od tego momentu Polska znalazła się pod sowiecką strefą wpływów – na ziemie polskie wkroczyła Armia Czerwona.

– Data zakończenia II wojny światowej to koniec przerażającej eksterminacji niemieckiej i tutaj jest pełna zgoda. Natomiast nie jest to moment wolności dla Polski, dla krajów Europy Środkowo-Wschodniej. Semantycznie słowo „wolność” jest synonimem słowa „niepodległość” czy „suwerenność”. Polska w roku 1945 wolności nie odzyskała. Nie mogli jej przynieść ci, którzy sami nie byli wolni, czyli żołnierze Armii Czerwonej reprezentujący system totalitarny sowieckiego komunizmu. Rok 1945 oznaczał dla Polski kolejne zniewolenie. Komuniści cieszyli się poparciem zaledwie 3-5 proc. społeczeństwa. W takim wypadku władzę można wprowadzać tylko terrorem i siłą. Polscy patrioci byli więzieni, mordowani, a żołnierze podziemia antykomunistycznego nadal prowadzili swoją walkę – podkreślał dyrektor Muzeum II Wojny Światowej w Gdańsku.

Obraz polskiego społeczeństwa w 1945 roku był przerażający – ocenił dr Karol Nawrocki.

– To był naród wykończony, zmęczony II wojną światową, zrabowany i naród, który nie otrzymał wolności. Część historyków w swoich pracach naukowych pisze, że te pierwsze lata po 1945 roku tak naprawdę nie różniły się w swoim obrazie od czasu II wojny światowej. Wciąż w lasach walczyli polscy patrioci, a nowy terror dawał się we znaki, więc to jest moment, w którym Polska cierpiała i cierpi nadal – zaznaczył gość TV Trwam.

radiomaryja.pl

drukuj