fot. facebook.com/PrawicaKawecki/

Dr K. Kawęcki: W polskim prawie nie ma weta marszałkowskiego. Marszałek kieruje pracami Sejmu, ale nie może przypisywać sobie czegoś więcej

To, co się dzieje, jest wyrazem bezsilności rządu. W konfrontacji projektów legislacyjnych z aktywnością prezydenta rząd wypada bardzo blado. To jest imponujące, iż Kancelaria Prezydenta RP potrafiła złożyć już dopracowane projekty w tak krótkim czasie. Karol Nawrocki już w trakcie kampanii wyborczej zapowiadał, że takie ustawy będzie proponował, opracowywał i przesyłał do Sejmu. Już wówczas miał realną wizję nie tylko prezydentury, ale również państwa. W polskim prawie nie ma weta marszałkowskiego. Marszałek kieruje pracami Sejmu, ale nie może przypisywać sobie czegoś więcej – mówił dr Krzysztof Kawęcki, historyk, politolog, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

Koalicja rządząca krytykuje prezydenckie weta, choć sama blokuje wszystkie projekty ustaw złożone w Sejmie przez Karola Nawrockiego. Napięcie podnoszą zapowiedzi marszałka Sejmu, postkomunisty Włodzimierza Czarzastego, który ma decydować, które inicjatywy prezydenta w ogóle trafią pod obrady, mimo że prawo nie daje mu takich uprawnień. Działania te wynikają z politycznej niechęci i niepogodzenia się koalicji z wynikiem wyborów. Niemniej jednak Karol Nawrocki realizuje swoje zobowiązania wyborcze i korzysta z konstytucyjnej prerogatywy weta.

To przede wszystkim obywatele mają prawo ocenić sytuację, która ma miejsce, obstrukcje, której stosowanie zapowiada Włodzimierz Czarzasty. Jak się okazuje, niekonstytucyjne zapowiedzi marszałka Sejmu są akceptowane przez posłów Lewicy, Koalicji Obywatelskiej. Włodzimierz Czarzasty tymi zapowiedziami uzurpuje sobie prawo do decydowania, które z projektów ustaw prezydenckich mogą być procedowane, a które nie. Marszałek Sejmu zgodnie z polskim prawem nie ma takich uprawnień. To wszystko wynika z daleko idącej niechęci do  prezydenta Karola Nawrockiego. Politycy koalicji rządzącej nadal nie mogą sobie poradzić z tym, że Rafał Trzaskowski przegrał wybory. Dodatkowo nie mogą sobie poradzić z aktywnością prezydenta w procesie legislacyjnym. W tej całej sytuacji Karol Nawrocki podkreśla, iż wypełnia swoje postanowienia złożone obywatelom w trakcie kampanii wyborczej. Prezydent zawetował do tej pory 13 ustaw i 70 podpisał. Karol Nawrocki ma prawo do wetowania ustaw to jest prerogatywa konstytucyjna i z tego korzysta – wskazał dr Krzysztof Kawęcki.

Prezydent Karol Nawrocki zaapelował do marszałka Sejmu i parlamentarzystów o merytoryczną debatę oraz przestrzeganie procedur przy rozpatrywaniu prezydenckich projektów ustaw. Zwrócił uwagę, że jego inicjatywy dotyczą kluczowych dla Polaków spraw, dlatego powinny być normalnie procedowane.

Prezydent Karol Nawrocki zaapelował do marszałka Sejmu i wszystkich parlamentarzystów o merytoryczną debatę. To jest coś normalnego w funkcjonowaniu państwa, że prezydent ma prawo do zgłoszenia projektu ustawy i powinien on być procedowany zgodnie z regulaminem sejmowym. Trzeba też powiedzieć, iż projekty ustaw, które Karol Nawrocki przesłał do Sejmu, to są przede wszystkim inicjatywy  w dużym stopniu prorodzinne, pomysły dotyczące kwestii egzystencjalnych, zamrożenia cen energii, godnej emerytury i tak dalej. One powinny zostać rozpatrzone. Tymczasem Włodzimierz Czarzasty w trakcie swojego inauguracyjnego wytępienia zapowiedział, że będzie stosował marszałkowskie weto wobec projektów, które nie powinny być – w jego przekonaniu – stosowane – zauważył historyk.

W obecnej sytuacji politycznej coraz wyraźniej widać bezsilność rządu, szczególnie gdy zestawi się jego działania z aktywnością prezydenta. Projekty legislacyjne przygotowane przez Kancelarię Prezydenta RP pojawiają się szybko i są dopracowane, co kontrastuje z przeciętnym tempem prac rządowych. Karol Nawrocki już w trakcie kampanii wyborczej sygnalizował, że będzie przedstawiał własne ustawy.

To, co się dzieje, jest wyrazem bezsilności rządu. W konfrontacji projektów legislacyjnych z aktywnością prezydenta rząd wypada bardzo blado. To jest imponujące, iż Kancelaria Prezydenta RP potrafiła złożyć już dopracowane projekty w tak krótkim czasie. Karol Nawrocki już w trakcie kampanii wyborczej zapowiadał, że takie ustawy będzie proponował, opracowywał i przesyłał do Sejmu. Już wówczas miał realną wizję nie tylko prezydentury, ale również państwa. W polskim prawie nie ma weta marszałkowskiego. Marszałek kieruje pracami Sejmu, ale nie może przypisywać sobie czegoś więcej – akcentował politolog.

Całą rozmowę z dr. Krzysztofem Kawęckim można odsłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj