fot. wikipedia.org

Dr Bukowski: Aleja Zasłużonych nie dla morderców i katów Polaków

Rzecznik Porozumienia Organizacji Kombatanckich i Niepodległościowych w Krakowie dr Jerzy Bukowski odniósł się w programie „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja do misji porządkowania przestrzeni publicznej w wymiarze, m.in. różnego rodzaju mogił i cmentarzy. Dr Bukowski podkreślił, że Aleja Zasłużonych nie może być miejscem pochówku dla morderców i katów obywateli Rzeczypospolitej Polskiej.

Nie może być tak, żeby na Alei Zasłużonych głównego cmentarza niepodległego państwa, a takim są przecież Powązki Wojskowe w Warszawie, leżeli na przemian obok siebie bohaterowie historii i ci, którzy ich mordowali: ich kaci, oprawcy, zdrajcy i ci, którzy pooddawali Polskę obcemu panowaniu – powiedział Jerzy Bukowski.

Rzecznik porozumień kombatanckich odniósł się również do aktu zbezczeszczenia grobowca Bolesława Bieruta.

Ja rozumiem tych dwóch młodych ludzi, którzy wczoraj na grobowcu Bolesława Bieruta namalowali adekwatną dla Jarosława Bieruta czerwoną gwiazdę i napisali „Kat”. Oczywiście nie pochwalam dewastowania niczyjego grobu ani grobowca, ale zwracam uwagę, że tego typu oddolne inicjatywy i oddolne pomysły będą się pojawiały, jeżeli my nie załatwimy tej sprawy do końca. Nie chodzi tu o to, co często nam zarzucają przeciwnicy, że chcemy naruszać pokój zmarłych, rozrzucać kości, że nie dajemy zmarłym spokoju po śmierci. Zgodnie z katechizmem Kościoła Katolickiego można dokonywać ekshumacji i można dokonywać – w uzasadnionych okolicznościami przypadkach – przenoszenia zwłok. To jest przypadek bardzo uzasadniony i o 25 lat spóźniony. Chcemy, by w Alei Zasłużonych niepodległej Rzeczpospolitej nie leżeli ci, którzy całym swoim życiem służyli obcym mocarstwom i zniewalali Polaków mordując ich i torturując. Tacy ludzie jak: Julian Marchlewski, który już w roku 1920 chciał przekształcić Polskę w sowiecką republikę, Bolesław Bierut, sowiecki agent mianowany przez Stalina „prezydentem Polski”, Władysław Gomułka, Wojciech Jaruzelski, który co prawda nie leży w samej Alei Zasłużonych, ale w pobliżu. To po prostu uwłacza godności tego miejsca – wyjaśnił dr Bukowski.

To źle służy edukacji młodych pokoleń – wskazał Jerzy Bukowski.

Mówi się, że jest to Aleja Zasłużonych, bo leżą tutaj najgodniejsze osoby w najnowszej historii Polski. I nagle ta młodzież i dzieci widzą, że owszem leży Tadeusz Komorowski „Bór”, Powstańcy Warszawscy, płk. Ryszard Kukliński i mnóstwo innych zasłużonych dla nas osób, a obok nich leżą ci, którzy służyli sowietom, którzy mordowali Polaków, którzy zniewalali naród polski na wiele lat. Przecież to jest mącenie tym młodym ludziom w głowie, to jest fałszowanie historii. Dlatego pozwoliłem sobie użyć tego sformułowania, że chcemy walczyć o prawdę historyczną – podkreślił historyk.

Doktor Bukowski wierzy, że w ten sposób oddamy cześć i chwałę prawdziwym bohaterom naszej Ojczyzny.

Jestem głęboko przekonany i ufam w to, że tak jak z ogromną starannością i z ogromną pietyzmem przywracamy cześć i szacunek naszym bohaterom, tak również w godny, kulturalny i zgodny z naszą polską i chrześcijańską tradycją sposób, pozbędziemy się z Alei Zasłużonych na warszawskich Powązkach, a być może innych cmentarzy w Polsce, osób, które są niegodne tego miejsca i których obecność w tym miejscu fałszuje polską historię – podkreślił dr Jerzy Bukowski.

Całość rozmowy dostępna [tutaj]

RIRM

drukuj