fot. pixabay.com

Dr A. Mazan: W Polsce jest nacisk na efekt ekonomiczny, a nie efekt społeczny i osobowy

Niedawno premier Mateusz Morawiecki powiedział, że 50 proc. kobiet jest już zatrudnionych. Jest więc nacisk na efekt ekonomiczny, a nie efekt społeczny i osobowy. Żłobki wpisują się w koncepcję społeczeństwa zatomizowanego, w którym rodzina przestaje odgrywać jakąkolwiek rolę – podkreślił dr Andrzej Mazan, pedagog, dyrektor Kolegium Świętej Rodziny, w środowej audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W „Naszym Dzienniku” pojawił się artykuł „Odebrać dzieci matkom” autorstwa red. Rafała Stefaniuka. Można w nim przeczytać, że „opozycja wpisuje się w plan budowy nowego Europejczyka. Według deklaracji Rady Europejskiej z grudnia 2022 roku aż 45 proc. dzieci poniżej 3. roku życia powinno znaleźć się w żłobkach lub innej formie instytucjonalnej odpowiedzialności za wychowanie do 2030 roku”. [czytaj więcej] 

– To wpisuje się w ideologię zawłaszczania dziecka. (…) Rodzina ze swojej natury rodzi dziecko nie tylko fizycznie, ale także moralnie i społecznie. Cały proces wychowania w rodzinie powoduje, że dziecko nabiera umiejętności bycia w relacji z kimś i wyboru dobra. Rodzina ma busolę nakierowaną na dobro dziecka. (…) Problem żłobków jest problemem ideologicznym. Chcemy doprowadzić do tego, żeby kobiety były pozbawione radości macierzyństwa; żeby były kimś, kto jest oddzielony od trudu i satysfakcji kształtowania dziecka – zauważył dr Andrzej Mazan.

Dyrektor Kolegium Świętej Rodziny przypomniał, że „żłobki są pomysłem socjalistycznym. Dawniej mówiło się, że kobiety muszą iść do pracy, gdyż są potrzebne do tego, żeby ekonomia funkcjonowała, bo brakowało rąk do pracy”.

– Teraz następuje coś podobnego. Niedawno premier (Mateusz Morawiecki – red.) powiedział, że 50 proc. kobiet jest już zatrudnionych. Jest więc nacisk na efekt ekonomiczny, a nie efekt społeczny i osobowy. Żłobki wpisują się w koncepcję społeczeństwa zatomizowanego, w którym rodzina przestaje odgrywać jakąkolwiek rolę – podkreślił gość Radia Maryja.

Przed laty mówiono o władzy i opiece rodzicielskiej. Teraz jednak mówi się o rodzicach wyłącznie jako o reproduktorach. To marksistowskie i genderowe podejście do rodziny, gdzie rodzice tylko sprowadzają dziecko na świat, a państwo zawłaszcza dzieci i kształtuje je według własnych pomysłów – kontynuował.

– Dziecko naturalnie funkcjonuje z mamą. To proces wprowadzania dziecka w życie społeczne za pomocą osoby, która kocha. Oddzielenie od mamy i zerwania więzi spowoduje, że dziecko będzie rozbite, dysfunkcyjne. Ono nie będzie potrafiło później wejść w życie rodzinne. To kluczowa rzecz – powiedział dr Andrzej Mazan.

Według raportu Instytutu Profilaktyki Zintegrowanej (IPZIN) ogromna liczba dzieci pokazuje, że mama jest największym autorytetem i oparciem.

– Mama jest osobą, która kształtuje system wartości dziecka. Okazuje się, że dzieci chodzą do kościoła i wierzą w Boga najczęściej wtedy, gdy mama to robi. Jeżeli mówimy o żłobkach i przedszkolach, to najczęściej mówimy o miejscach, które są oddzielone od sfery wiary. To wychowanie zredukowane co do wartości. Ono nie wprowadza w pełnię człowieczeństwa dziecka, które funkcjonuje w tych instytucjach – zaznaczył pedagog.

Cała rozmowa z dr. Andrzejem Mazanem dostępna jest do odsłuchania [w tym miejscu]

radiomaryja.pl

drukuj

Drogi Czytelniku naszego portalu,
każdego dnia – specjalnie dla Ciebie – publikujemy najważniejsze informacje z życia Kościoła i naszej Ojczyzny. Odważnie stajemy w obronie naszej wiary i nauki Kościoła. Jednak bez Twojej pomocy kontynuacja naszej misji będzie coraz trudniejsza. Dlatego prosimy Cię o pomoc.
Od pewnego czasu istnieje możliwość przekazywania online darów serca na Radio Maryja i Tv Trwam – za pomocą kart kredytowych, debetowych i innych elektronicznych form płatniczych. Prosimy o Twoje wsparcie
Redakcja portalu radiomaryja.pl