Donald Trump wzywa do zakończenia wojny na Ukrainie
Wojna Rosji z Ukrainą musi się zakończyć – mówił Donald Trump, amerykański prezydent-elekt. Z kolei kanclerz Niemiec, Olaf Scholz, po raz pierwszy od dwóch lat rozmawiał z Władimirem Putinem. W najbliższych dwóch, trzech tygodniach ma dojść do spotkania prezydenta Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem.
Rosjanie zaatakowali w nocy Odessę. Dronami uderzyli w domy i szpital położniczy. Zginęła jedna osoba. W Odessie uszkodzona jest sieć ciepłownicza. Niszczenie przez Rosjan sektora energetycznego na Ukrainie to – według ONZ – największe zagrożenie dla ludności. Zbliżająca się zima może być jeszcze trudniejsza niż dwie poprzednie.
Według ONZ zimą nawet dwa miliony osób wewnątrz Ukrainy będzie musiało zmienić miejsce zamieszkania. Część zapewne będzie chciała wyjechać z kraju. Amerykański prezydent-elekt Donald Trump chce zaprzestania walk.
– Musimy ciężko pracować w sprawie Rosji i Ukrainy. To musi się skończyć. Rosja i Ukraina muszą to skończyć – podkreślił prezydent-elekt USA, Donald Trump.
Według mediów plan pokojowy Donalda Trumpa zakłada zamrożenie walk, blokowanie Ukrainie wejścia do NATO przez 20 lat, powstanie strefy zdemilitaryzowanej i oddanie agresorowi części ukraińskich terytoriów. Kijów od doniesień się dystansuje.
To zrozumiałe – mówił ekspert ds. bezpieczeństwa, prof. Wojciech Gzicki.
– Z perspektywy Ukrainy po ponad dwóch latach wojny i stracie wielu tysięcy żołnierzy, obywateli tego kraju nie jest czymś oczekiwanym oddanie terytorium państwa, nawet za najbardziej słuszny pokój – zaznaczył Wojciech Gzicki.
Kijów zajął część obwodu kurskiego na zachodzie Rosji. Władimir Putin ma mobilizować armię do odbicia tego terytorium jeszcze przed zaprzysiężeniem Donalda Trumpa. Pierwszy raz od dwóch lat z W. Putinem rozmawiał Olaf Scholz. Kanclerz Niemiec nalegał, aby Rosja była gotowa do rozmów o pokoju z Ukrainą.
Udział w tych rozmowach musi brać także Polska – podkreślił prof. Marek Walancik.
– Nasze ogromne doświadczenie, chociażby w misjach pokojowych na świecie (…), jest bardzo duże. Powinniśmy odgrywać kluczową rolę oraz o nią zabiegać – wskazał prof. Marek Walancik.
Ważną rolę w procesie może odegrać polski prezydent, który przyjaźni się z Donaldem Trampem. Do spotkania polityków może dojść jeszcze przed zaprzysiężeniem nowego przywódcy USA, które planowane jest na 20 stycznia.
– Byłoby dobrze, gdybyśmy się spotkali jeszcze przed rozpoczęciem przez niego drugiej kadencji. Pan prezydent powiedział, że to jest znakomity pomysł i trzeba go zrealizować – zaznaczył prezydent Andrzej Duda.
Do spotkania Andrzeja Dudy z Donaldem Trumpem może dojść za dwa, trzy tygodnie w Stanach Zjednoczonych. Tymczasem prezydent-elekt mebluje swój gabinet. Za amerykańską dyplomację będzie odpowiadał senator z Florydy, Marco Rubio.
– Razem z Donaldem Trumpem sprawimy, że Ameryka będzie nie tylko wspaniała, ale i większa niż kiedykolwiek wcześniej – mówił kandydat na sekretarza stanu USA, Marco Rubio.
Z kolei sekretarzem obrony w administracji Donalda Trumpa będzie Pete Hegseth, weteran wojen w Afganistanie oraz Iraku, były prezenter Fox News.
TV Trwam News



