fot. pixabay.com

Dolnośląskie: W Kopalni Węgla Brunatnego Turów powstaje nowa nitka magistrali węglowej

W Kopalni Węgla Brunatnego Turów powstaje nowa nitka magistrali węglowej na potrzeby dostaw węgla brunatnego do pobliskiej Elektrowni Turów. Magistrala będzie transportować węgiel, który zostanie wykorzystany jako paliwo dla budowanego bloku energetycznego.

Rzeczniczka PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Sandra Apanasionek przekazała w komunikacie, że budowa nowej nitki przenośników magistrali węglowej jest związana z budową nowego bloku w Elektrowni Turów, a także postępującym frontem zwałowiska wewnętrznego. W ramach budowy powstaną cztery kompletne przenośniki taśmowe. Zagwarantują one sprawne i nieprzerwane dostawy węgla do pobliskiej elektrowni. Długość nowej magistrali wyniesie ponad 3 km, jej wydajność teoretyczna to 8.100m3/h, a prędkość taśmy 5,24m/s.

„Budowa magistrali to kolejna inwestycja towarzysząca budowie bloku w Elektrowni Turów – naszej najważniejszej obecnie, obok rozpoczynającej się budowy bloków w Elektrowni Dolna Odra, inwestycji. Cieszę się, że wykonawcą prac jest bardzo doświadczona w realizacji tego typu zadań spółka RAMB z Grupy PGE” – powiedziała prezes zarządu PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna Wioletta Czemiel-Grzybowska.

Przypomniała, że w maju pracę w turoszowskiej kopalni rozpoczęła konstruowana również przez RAMB zwałowarka, która – jak podkreśliła – jest jedną z największych maszyn podstawowych, jakie powstały dla europejskiego przemysłu górniczego.

„Budowana magistrala będzie kolejnym elementem kluczowego zarówno dla kopalni, jak i elektrowni ciągu KTZ. To niezwykle zaawansowany technologicznie obiekt z uwagi na zastosowane układy sterowania oraz rozdrabniania, mające na celu transport wymaganej ilości węgla o określonej granulacji do miejsca docelowego” – zaznaczył prezes spółki RAMB Marcin Ławniczek.

Dyrektor Kopalni Węgla Brunatnego Turów Sławomir Wochna podkreślił, że w nowej magistrali węglowej zostaną zastosowane innowacyjne napędy falownikowe.

„Umożliwią one płynną regulację prędkości taśmy przenośnika, w zależności od ilości transportowanego węgla, mierzonego za pomocą wagi taśmowej. Przełoży się to na niższą emisję hałasu podczas pracy, oszczędność energii elektrycznej oraz niższe zużycie techniczne podzespołów i urządzeń przenośnika” – poinformował.

Dodał, że na jednym z ciągów zostanie zabudowana kruszarka młotkowa, która będzie rozdrabniała węgiel.

„To podobny sposób kruszenia węgla, jak na koparkach KWK-1500 w naszej kopalni” – wskazał.

Kopalnia Turów jest jedynym dostawcą paliwa do pobliskiej Elektrowni Turów, która obecnie jest w stanie wyprodukować energię elektryczną dla ok. 2,3 mln gospodarstw domowych.

Jak podano w komunikacie, turoszowska elektrownia spełnia wszystkie obowiązujące normy emisyjne i jest przygotowana na wejście w życie zaostrzonych unijnych wymogów emisyjnych.

W Elektrowni Turów trwa budowa nowego bloku energetycznego, który będzie charakteryzował się emisją CO2 na poziomie ok. 0,9 t/MWh, czyli ok. 15 proc. niższą, niż obecnie funkcjonujące bloki w tej lokalizacji.

Jak wskazuje PGE, po zakończeniu budowy nowego bloku energetycznego turoszowski kompleks energetyczny będzie mógł zasilić w energię elektryczną dodatkowy milion gospodarstw przez najbliższych 25 lat.

PAP

drukuj