Do TK trafi kolejny wniosek ws. reformy OFE

Pracodawcy w marcu zaskarżą do TK ustawę ws. OFE. Złożenie własnego wniosku rozważa też Rzecznik Praw Obywatelskich; decyzja ma zapaść – w ciągu miesiąca.

Według pracodawców kolejny wniosek do TK jest konieczny, ponieważ prezydencki nie porusza najważniejszych kwestii. Pracodawcy wskazują, że wobec ustawy o OFE można sformułować kilkadziesiąt zastrzeżeń konstytucyjnych. Największe wątpliwości budzą m.in.: tryb uchwalenia ustawy, obowiązek przeniesienia ponad połowy aktywów OFE do ZUS, zasada tzw. suwaka bezpieczeństwa oraz ograniczenie swobody lokowania aktywów OFE.

Poseł Wiesław Janczyk twierdzi, że nie dziwią kolejne wnioski do TK. Kontrowersji – nie tylko w procedowaniu ustawy – jest bardzo wiele.

Najważniejsza kwestia, jaka nie uzyskała odpowiedzi w debacie sejmowej, to była kwestia przymusu ustawowego przenoszenia tych środków, umorzenia obligacji. Wszyscy wyobrażaliśmy sobie, że rząd (nawet jeśli podejmie taką decyzję o tym, żeby zmieniać całość tego systemu, jego dotychczasowego funkcjonowania) zrobi to na zasadach sprawdzonych tak na Węgrzech, czyli pełna dobrowolność. Nie ma zmian zasad bez podpisania każdorazowo przez każdego uczestnika członka OFE. Rząd tutaj zrobił automaty – umorzył połowę tych aktywów zdeponowaną w obligacjach – zwraca uwagę poseł Wiesław Janczyk.

Złożenia własnych skarg nie wykluczała tuż po uchwaleniu ustawy sejmowa opozycja: TR, SP i SLD. Ponadto grupa kilkuset osób prywatnych przygotowuje się w Warszawie do złożenia cywilnego pozwu zbiorowego ws. Reformy OFE.

Ustawa o OFE przewiduje, że przyszli emeryci będą mogli decydować, czy nadal chcą przekazywać część składki do OFE, czy jej całość do ZUS.

RIRM 

drukuj