fot. PAP/EPA

Długa droga do przyjęcia przez Polskę uchodźców

Do wywiązania się przez polski rząd ze zobowiązań w sprawie przyjęcia uchodźców jest jeszcze daleka droga – stwierdził minister ds. europejskich Konrad Szymański. Pierwsi uchodźcy w ramach programu relokacji – według wcześniejszych zapowiedzi – mieli trafić do nas na początku roku.

Minister w rozmowie z Redakcją Informacyjną Radia Maryja, że Polska podlega decyzji, którą podjął poprzedni rząd we wrześniu ubiegłego roku. Dodał, że nie oznacza to, iż uchodźcy automatycznie trafią do Polski. Zauważył, że decyzja o relokacji nie jest wykonywana przez większość państw członkowskich Unii Europejskiej.

Konrad Szymański powiedział, że dotychczas jedynie Polski Urząd do Spraw Cudzoziemców poinformował UE o tym, jakie ma możliwości przyjęcia obcokrajowców.

– Rząd – zgodnie z prawem – zadeklarował, jakie ma możliwości przyjęcia uchodźców, również w ramach programu relokacji. Wykonanie tej decyzji to jeszcze długa droga, ponieważ muszą pojawić się osoby, które będą chciały przyjechać do Polski i muszą one spełnić polskie kryteria – mówił Konrad Szymański.

Zgodnie z decyzją rządu PO–PSL do Polski ma trafić ok. 7 tys. uchodźców.

Rząd Prawa i Sprawiedliwości zapowiedział przyjęcie tych osób pod warunkiem, że zostaną sprawdzone przez polskie służby. Dotychczas ze 120 tys. osób relokowano mniej niż 200 osób.

RIRM

drukuj