fot. PAP/Tytus Żmijewski

D. Obajtek: Obecnie Orlenem zarządza grupa niezorganizowanych ludzi. Jedyne, co im się udaje robić, to wydawać naprawdę bardzo duże pieniądze

O jakim porządkowaniu spółki prezes Ireneusz Fąfara mówi? O tym, że pozwalniali najlepszych fachowców? O tym, że złotówka z kawy idzie do Owsiaka, któremu się odwdzięcza politycznie za wybory? O tym, że część środków trafia do organizacji lewackich,  które demoralizują swoimi poglądami społeczeństwo? Obecnie Orlenem zarządza grupa niezorganizowanych ludzi. Jedyne, co im się udaje robić, to wydawać naprawdę bardzo duże pieniądze – powiedział Daniel Obajtek, poseł do Parlamentu Europejskiego, były prezes Orlenu, w audycji „Aktualności dnia” w Radiu Maryja.

Orlen ogłosił ponad 4,3 mld zł zysku netto w I kwartale tego roku i chwali się poprawą wyników. Były prezes Orlenu ocenił, że to jest „zero zarządzania spółką” i podaje przykład.

Weźmy analogiczny rok mojego zarządzania, czyli 2023. Wtedy za pierwszy kwartał wynik był 9 miliardów, o 5 miliardów większy. Teraz mamy wynik 4 miliardy. Obecny prezes Orlenu porównuje rok 2024, ale to wtedy oni tak naprawdę rządzili i to były marne wyniki, bo to było około 2 miliardów złotych. Koncern się tak naprawdę nie rozwija. Nie ma żadnych nowych decyzji, żadnych nowych kierunków. Decyzje, które zapadły, one zapadły dzięki nam. Te wszystkie inwestycje, którymi się chwali ten zarząd, to są inwestycje, które rozpoczęliśmy i częściowo zostawiliśmy w realizacji. Choćby nawet ostatnie wielkie otwarcie portu serwisowego w Łebie. Tak naprawdę nie mieli za bardzo co otwierać, bo podpisaliśmy umowę. Podpisaliśmy umowę z firmami, które to budowały. Zostawiliśmy 50 proc. tej inwestycji, więc dobrze teraz tę inwestycję otwierać. Tak samo budowa farmy na Bałtyku, którą rozpoczęliśmy wraz z portem instalacyjnym w Świnoujściu. (…) Natomiast niektóre projekty, które im zostawiliśmy, tak jak choćby mały reaktor atomowy, one stoją w miejscu – zaznaczył Daniel Obajtek.

Gość „Aktualności dnia” zwrócił uwagę, że Orlen ma potężną siłę i potężne możliwości.

Tymczasem koncernem zarządza grupa niezorganizowanych ludzi, gdzie każdy ciągnie w swoim kierunku. Jedyne, co im się udaje robić, to wydawać naprawdę bardzo duże pieniądze. A przecież budowa tak dużego koncernu jest potrzebna całej naszej gospodarce. Chodzi po o to, żebyśmy uzyskiwali pewną niezależność, pewne możliwości nie tylko w Polsce, ale i w regionie. (…) Niech prezes Ireneusz Fąfara zapyta pracowników, którzy generalnie mają już dość tego zarządu, mają dość tej bezczynności. Niech sobie porozmawia z polską spółką gazownictwa, spółką, która za naszych czasów robiła setki kilometrów przyłączeń. Teraz nie ma przyłączeń. Teraz firmy, podwykonawcy nie mają pracy. Nie ma żadnych decyzji w tym zakresie. (…) O jakim porządkowaniu spółki on mówi? O tym, że pozwalniali najlepszych fachowców? O tym, że złotówka z kawy idzie do Owsiaka, któremu się odwdzięcza politycznie za wybory? To, że część środków trafia do organizacji lewackich,  które demoralizują swoimi poglądami społeczeństwo? – pytał były prezes Orlenu.

Europoseł zaapelował do wszystkich ludzi w Polsce, żeby poszli na wybory i nie pozwolili domknąć układu.

Drodzy młodzi ludzie, młodzi patrioci, zastanówcie się, czy macie akademiki za złotówkę. Zastanówcie się, co wam obiecał Donald Tusk, co zrobił. Zobaczcie, w którym kierunku ten kraj idzie. Zobaczcie, czy macie kredyty związane z mieszkaniami. Proszę zobaczyć, większość w Europie to są kredyty mieszkaniowe ustabilizowane na jednym, na dwóch, na trzech procentach. Czy w Polsce mamy kredyt 0 procent? Proszę zobaczyć, jak dziś wygląda kwestia budownictwa. Jak firmy zajmujące się budową mieszkań plajtują. (…) Apeluję do wszystkich ludzi w Polsce, zróbmy dobry wynik i to wynik, gdzie będzie duża przewaga, bo jeżeli nie będzie tej przewagi, to będą montować w unieważnieniu wyborów – podkreślił Daniel Obajtek.

Cała rozmowa z Danielem Obajtkiem dostępna jest [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj