fot. PAP/EPA

Czy polityka „przywracania zdrowego rozsądku” D. Trumpa przełoży się też na politykę UE?

W Parlamencie Europejskim odbyła się debata na temat geopolitycznych i gospodarczych skutków objęcia urzędu prezydenta USA przez Donalda Trumpa. Europoseł Joachim Brudziński wyraził nadzieję, że polityka „przywracania zdrowego rozsądku” rozpoczęta przez 47. prezydenta Stanów Zjednoczonych przełoży się również na działania podejmowane na arenie unijnej.

W Parlamencie Europejskim miała miejsce debata dotycząca geopolitycznych i gospodarczych skutków objęcia urzędu prezydenta Stanów Zjednoczonych przez Donalda Trumpa. Wypowiadając się w imieniu polskiej prezydencji, minister do spraw europejskich, Adam Szłapka, powiedział, że państwa członkowskie Unii Europejskiej liczą na pozytywne interakcje z Białym Domem. Polityk zwracał uwagę na konieczność ścisłej współpracy po obu stronach Atlantyku.

W debacie wziął też udział europoseł Joachim Brudziński. Eurodeputowany Prawa i Sprawiedliwości odniósł się do słów prezydenta USA, Donalda Trumpa, który podczas swojego zaprzysiężenia mówił o przywróceniu zdrowego rozsądku w polityce zarówno wewnętrznej, jak i zewnętrznej Stanów Zjednoczonych.

Joachim Brudziński liczy, że ta zapowiedź przełoży się też na politykę w UE.

– Mam nadzieję, że ta zdroworozsądkowa polityka w USA przywróci również zdrowy rozsądek w polityce Unii Europejskiej, że odejdziemy jak najszybciej od zideologizowanych idiotyzmów w takich obszarach, jak migracja, bezpieczeństwo energetyczne, konkurencyjność technologiczna, emisja CO2 czy w końcu (skończymy – radiomaryja.pl) z dewastującą europejskie rodziny idiotyczną inżynierią społeczną i próbą budowy nowego człowieka i nowych społeczeństw oderwanych od tych wartości, które kiedyś były tożsame zarówno dla Stanów Zjednoczonych, jak i dla Europy; wartości opartych o logikę arystotelesowską, prawo naturalne, a nie neomarksistowski bełkot finansowany przez Sorosa – mówił europoseł PiS.

O przyszłości relacji transatlantyckich będą też rozmawiać w najbliższy poniedziałek w Brukseli ministrowie spraw zagranicznych krajów unijnych.

RIRM

drukuj