fot. pixabay

Cypr kończy prezydencję w Radzie UE

Cypr kończy dziś półroczną prezydencję w Radzie Unii Europejskiej. Było to drugie w historii przewodnictwo tego kraju we Wspólnocie. Jednym z priorytetów cypryjskiej prezydencji było zwiększenie konkurencyjności i innowacyjności europejskiej gospodarki.

Europoseł PiS Jadwiga Wiśniewska krytycznie ocenia jednak minione pół roku pod wodzą Cypru. Polityk wskazuje, że był to czas straconych szans i posłusznego wykonywania poleceń Komisji Europejskiej.

– To właśnie w czasie cypryjskiej prezydencji wszedł w życie skrajnie szkodliwy pakt migracyjny, który absolutnie nie rozwiązuje kryzysu migracyjnego, ale przeciwnie – napędza go. Odbiera też państwom członkowskim suwerenność w tym zakresie, bowiem polityka migracyjna należy do kompetencji państw członkowskich. To właśnie w czasie prezydencji cypryjskiej weszła w życie umowa Unia Europejska – Mercosur, która jest wyrokiem dla europejskiego rolnictwa, ale również, co bardzo ważne, zagrażać będzie bezpieczeństwu żywnościowemu – podkreśliła Jadwiga Wiśniewska.

Jutro na pół roku stery w Radzie Unii Europejskiej przejmie Irlandia.

Irlandzka prezydencja przebiegać będzie pod hasłem „Siła z jednością” i będzie opierać się na trzech filarach: konkurencyjności gospodarki, ochronie unijnych wartości i bezpieczeństwie.

 

RIRM

drukuj