fot. flickr.com

Coraz większa bezdzietność polskich rodzin

Premier Donald Tusk chwali się rządową polityką prorodzinną  i  wylicza dokonania koalicji rządzącej w tej dziedzinie. Tymczasem eksperci wykazują, że to co mówi premier nie przekłada się na rzeczywistość polskich rodzin.

Wskazują m.in. na alarmujące dane dot. bezdzietności naszego kraju, znoszenie ulg dla rodzin wielodzietnych, czy wzrost opodatkowania ubranek dziecięcych. Eksperci punktują także obietnice rządu składane rodzinom, które w dalszym ciągu istnieją tylko na papierze. Cezary Mech, ekonomista i b. minister finansów, mówi, że na bardzo trudną sytuację rodzin składa się szereg nieprzemyślanych działań polityki rządu.

– W jaki sposób można się chwalić czymkolwiek,  jeśli w efekcie spadliśmy na 211 miejsce na świecie, jeśli chodzi o bezdzietność w rodzinach. Właściwie każdy z dotychczasowych rządów powinien przeprowadzić rachunek sumienia, zastanowić się nad tym, dlaczego nie została wprowadzona polityka prorodzinna w Polsce, dlaczego doprowadziliśmy do takiej zapaści. Wynika ona z ekonomicznej zapaści gospodarczej, spadku wzrostu gospodarczego, olbrzymich problemach służby zdrowia, jak i też problemów związanych z ZUS-em i wypłatą emerytur wylicza ekonomista Cezary Mech.

Ekonomista, stwierdził, że pora zakończyć rządową politykę pseudorodzinną. Sytuację mogą uzdrowić tylko konkretne działania dążące do zabezpieczenia bytu rodziny . Państwo nie powinno ingerować w wybory rodziny dot. np.: edukacji, ale pomagać w taki sposób by rodzina mogła się rozwijać – dodaje.

– Powinno być wsparcie dla rodzin wielodzietnych. Nie należy opodatkowywać polskich rodzin, nie opodatkowywać polskich dzieci. To co mamy teraz prowadzi do kultywowania kultury małodzietności. Widać wyraźnie, że działania, jakich byliśmy świadkami przez ostatnie 25 lat są tylko i wyłącznie propagandowe. Jeżeli doprowadzi się do ich realizacji, to tak naprawdę Polska zniknie z mapy Europy i świata – ostrzega polityk.

RIRM

drukuj