fot. pixabay.com

Co dalej z cyfrowym euro?

W Parlamencie Europejskim w Strasburgu odbyła się debata nt. cyfrowego euro. W dyskusji głos zabrała Elżbieta Kruk. Europoseł ostrzega, że cyfrowa waluta może doprowadzić do inwigilacji obywateli.

Poseł do Parlamentu Europejskiego zwróciła uwagę, że wiele krajów bada dziś możliwość wprowadzenia cyfrowych walut banku centralnego, a niektóre już je wprowadziły.

Jak poinformowała, Europejski Bank Centralny zapowiedział, że w tym roku rozpoczyna testy wprowadzenia cyfrowego euro.

Zapowiada się, że cyfrowe euro będzie bezpieczne i zapewni wysoki poziom prywatności, choć – jak wiadomo – w przeciwieństwie do gotówki nie pozwala na anonimowość. Cyfrowe waluty od dawna spotykają się ze społeczną krytyką wynikającą z obawy, że zwiększając możliwość kontroli nad wydatkami, doprowadzą do inwigilacji obywateli. Umożliwią też nowe rodzaje kontroli społecznej, w czasie gdy stoimy w obliczu zmniejszającej się ochrony praw człowieka również w Unii Europejskiej – powiedziała Elżbieta Kruk, poseł do Parlamentu Europejskiego.

Europoseł Kruk przypomniała podczas debaty, że obawy te uzasadniło upublicznione nagranie rozmowy prezes Europejskiego Banku Centralnego z rosyjskim pranksterem.

Christine Lagarde przyznała, że cyfrowe euro będzie służyło do większej kontroli nad obywatelami oraz ich wydatkami.

RIRM

drukuj