Apel o niedyskryminację chrześcijan w Europie

Chrześcijanie to najbardziej dyskryminowana grupa w Europie – statystyki w tej sprawie potwierdzili we wtorek uczestnicy seminarium zorganizowanego przez konserwatystów i chadeków z Parlamentu Europejskiego. Wezwano do podjęcia dyskusji o relacji demokracji i religii.

Podczas seminarium dotyczącego dyskryminacji chrześcijan, unijni eksperci prezentowali raporty dotyczące przypadków łamania podstawowych praw człowieka oraz mylnie interpretowanego pojęcia wolności. Znalezienie rozwiązania problemu dotyczącego dyskryminacji ich zdaniem leży w rękach polityków i władz poszczególnych państw członkowskich UE.

W trakcie spotkania poruszono m.in. takie kwestie jak: wolność religijna, eliminacja krzyża z miejsc publicznych oraz ograniczenie klauzuli wolności sumienia. Międzynarodowa debata na którą zaproszono niezależnych ekspertów europejskich, stała się apelem do twórców prawa narodowego oraz opinii publicznej o moralne podejście do chrześcijan i ich sumień. Podczas konferencji zwrócono również uwagę na problem dysproporcji w poszanowaniu wyznania oraz prasowych ataków personalnych na osoby duchowne. Swoboda wolności wyznania, zdaniem wielu ekspertów powinna zostać zagwarantowana każdemu obywatelowi.

Organizatorzy konferencji przytaczali dane na poparcie tezy, że chrześcijanie są przedmiotem ataków. Przypomniano brytyjski sondaż z 2011 roku, w którym 74 proc. respondentów oceniło, że „chrześcijanie zaznają więcej negatywnej dyskryminacji niż wyznawcy innej wiary”, a ponad 60 proc. uznało, że chrześcijanie są marginalizowani w kręgach rządowych, miejscach pracy i sferze publicznej. Przytoczono też wypowiedź francuskiego ministra spraw wewnętrznych Brice’a Hortefeux z 2010 r., że w roku tym „84 proc. aktów wandalizmu we Francji było wymierzonych w chrześcijańskie miejsca (kultu)”.

Uczestnicy seminarium jako przykłady dyskryminacji chrześcijan w sferze publicznej wymienili także sytuacje, w jakich znajdują się przedstawiciele służb cywilnych, którzy wbrew swemu sumieniu muszą udzielać ślubu parom homoseksualnym, aptekarze sprzedający leki wywołujące ich sprzeciw natury etycznej czy studenci medycyny asystujący przy zabiegach przerwania ciąży.

W czasie seminarium dotyczącego dyskryminacji chrześcijan podczas swojego wystąpienia Doktor Martin Kugler z Austrii podkreślił, że to właśnie media mają za zadanie w sposób obiektywny ukazywać problemy religijne a poruszanie problemu prześladowania chrześcijan jest obowiązkiem środków masowego przekazu.

Natomiast europoseł Mirosław Piotrowski przypomina o tym, że trzeba dbać o pamięć na jakiej bazie została stworzona demokracja. Europoseł zwraca uwagę na fakt iż trzeba reagować na dyskryminację chrześcijan.

– Mając świadomość, że proces laicyzacji dotyka także przywódców politycznych, ciągle należy przypominać o korzeniach z których wyrosła Europa i demokracja, narzuca to odpowiedzialność troski o pozytywne wartości chrześcijańskie i chrześcijan zarówno w Europie, jak i na świecie. Brak reakcji na dyskryminacyjne praktyki oznacza de facto na ich przyzwolenie. Każda forma aktywności w tej sprawie, także dzisiejsze seminarium jednoczy nas w tych koniecznych działaniach. –akcentował europoseł Mirosław Piotrowski.

 

 

RIRM/ D. Nahajowski, Bruksela

drukuj