fot. PAP/Marcin Obara

A. Macierewicz. Szczyt NATO w Polsce będzie miał historyczne znaczenie

Obrady państw członkowskich Sojuszu Północnoatlantyckiego będą odbywać się jak zaznaczył minister Antoni Macierewicz w sytuacji, w której cała Europa zamarła w niepewności – jaka będzie przyszłość Unii Europejskiej.[…] Konstrukcja UE wraz z wyjściem Wielkiej Brytanii została zachwiana. Przestała ona gwarantować, dawać absolutne, pewne poczucie bezpieczeństwa. To poczucie, kumuluje się teraz wokół struktury, jaką tworzy NATO. Nie tylko dlatego, że jest ona militarna. Także z tego powodu, że to ona jako jedyna gwarantuje nam bezpieczeństwo podkreślił minister Antoni Macierewicz w swoim cotygodniowym felietonie „Głos Polski” na antenie Telewizji Trwam.

Szef resortu obrony przypomniał, że szczyt państw Sojuszu Północnoatlantyckiego w Polsce zaczyna się już za tydzień.

Szczyt NATO w tym roku odbędzie się w stolicy Polski – w Warszawie. W mieście, które w 1920 r. powstrzymało bolszewików, które zapobiegło komunizacji Europy i być może całego świata, wtedy przed tak wielu laty podarowało całemu światu wiele lat pokoju. Niestety nie Polsce. Niestety Polska została porzucona przez aliantów w 1945 r. i na wiele lat oddana w jarzmo sowieckiego imperializmu – zaznaczył minister Macierewicz.

Minister obrony narodowej akcentował, że wraca do tych wydarzeń sprzed wielu lat, ponieważ bardzo wiele problemów, nieszczęść, które dotykają Polskę po dzień dzisiejszy jest konsekwencją właśnie tamtego okresu sowieckiej okupacji.

Przez te lata[…] marzyliśmy o zachodnioamerykańskiej pomocy. Marzyliśmy o tym, że staną na granicy, wraz z nami – ramię w ramię – wojska zachodnie by zapewnić nam pokój i bezpieczeństwo. By zagwarantować, że nie będziemy musieli już rozważać za każdym razem, zawsze, gdy podejmujemy jakąkolwiek decyzję – czy to dotyczącą gazu, czy dotyczącą spraw wewnętrznych czy dotyczącą spraw politycznych. A co na to powiedzą Rosjanie? – mówił Macierewicz.

Jak podkreślił szef polskiego resortu obrony narodowej właśnie wojska NATO w naszych granicach jako nasi sojusznicy, mają być gwarantem, że to się nigdy więcej nie powtórzy.

Ten szczyt NATO, który rozpocznie się za tydzień ma charakter historyczny. Nie tylko dlatego, że będzie najwięcej delegacji ze wszystkich szczytów w historii.[…] Przede wszystkim dlatego, że wreszcie zostanie przełamana ta bariera, która sprawiała, że przez ubiegłe lata, ubiegłe 17 lat, niby byliśmy członkiem NATO, ale tak naprawdę trochę fikcyjnym. Bo i owszem mówiono bardzo trafnie ,,Polska była w NATO, ale NATO nie było w Polsce”. Nie było, bo obowiązywało rosyjskie prawo weta, że na wschód od Odry nie może być, bez względu na to czego chcą Polacy, bez względu na to czego chcą nasi sojusznicy – nie mogą stacjonować wojska zachodnie – przypomniał szef MON-u.

Minister Macierewicz powiedział jednak, że dzięki ostatnim decyzją i dzięki uzgodnieniom zbliżającego się szczytu taka sytuacja zostanie przełamana.

Decyzje jakie mają być podjęte dotyczyć będą właśnie stałego stacjonowania wojsk sojuszniczych w Polsce, w krajach bałtyckich i w innych krajach wschodniej flanki. To rzeczywiście zasadniczy przełom. Trzeba sobie jasno powiedzieć, ze te obrady będą miały zasadnicze, historyczne znaczenie także dlatego, że odbywają się one w sytuacji w której cała Europa zamarła w niepewności – jaka będzie przyszłość Unii Europejskiej.[…] Konstrukcja UE wraz z wyjściem Wielkiej Brytanii została zachwiana. Przestała gwarantować, dawać absolutne, pewne poczucie bezpieczeństwa. To poczucie bezpieczeństwa teraz, kumuluje się, wokół struktury, jaką tworzy Sojusz Północnoatlantycki. Nie tylko dlatego, że jest ona militarna. Także dlatego, że to ona jako jedyna gwarantuje nam bezpieczeństwo – wskazywał minister.

Całość felietonu można obejrzeć [tutaj].

RIRM

drukuj