fot. wikipedia

Chiny: śledztwo po informacjach o chorobach kilkuset uczniów

Chińskie władze wszczęły śledztwo po doniesieniach o problemach zdrowotnych, w tym nowotworach, kilkuset uczniów szkoły językowej, która powstała w pobliżu nieczynnego już kompleksu przemysłowego – podała chińska agencja prasowa Xinhua.

Władze miasta Changzhou, około 100 km na północny zachód od Szanghaju, poinformowały, że od grudnia uczniowie tamtejszej szkoły uskarżali się na ,,nietypowy zapach” dochodzący z trzech pobliskich dawnych zakładów przemysłowych – pisze Xinhua.

Ale w niedzielę wieczorem państwowa telewizja CCTV zasugerowała, że sprawa jest poważniejsza, a problemy zdrowotne uczniów – ciężkie.

Z około 640 uczniów, którzy przeszli niedawno badania, u ponad 490 stwierdzono nieprawidłowości – od chronicznego kaszlu przez bóle głowy i odbiegające od normy wyniki badań krwi po przypadki chłoniaków i białaczki.

Doniesienia wywołały falę oburzenia w internecie. Na fotografiach umieszczonych w mediach społecznościowych widać ludzi z transparentami, domagających się przeniesienia szkoły. Nie jest jasne, kiedy zrobiono zdjęcia. ,,W Chinach jakąkolwiek wartość ma tylko życie ludzi, którzy mają władzę i pieniądze” – napisał jeden z internautów w komentarzu. Inny wzywał: ,,Szybko emigrujcie. Nie ma po co tu zostawać”.

Według CCTV poprzednie analizy środowiska wykazały ekstremalnie wysokie zanieczyszczenie gruntów i wody na terenie dawnego obiektu przemysłowego. Osobne badania zlecone przez zaniepokojonych rodziców wykazały również zanieczyszczenie wody, ziemi i powietrza w kampusie – podała telewizja.

PAP/RIRM

drukuj