fot. https://cba.gov.pl/pl/media/foto

Centralne Biuro Zwalczania Korupcji zastąpi CBA. M. Wąsik: Rząd chce zredukować walkę z korupcją do drobnych przestępstw korupcyjnych

Koordynator Służb Specjalnych, Tomasz Siemoniak, zapowiedział, że Centralne Biuro Antykorupcyjne zostanie zastąpione przez Centralne Biuro Zwalczania Korupcji. Rządowy projekt ustawy jest już gotowy. Minister mówił o tym na konferencji w KPRM na temat efektywności walki z korupcją w Polsce i wzmocnieniu działań państwa w tej dziedzinie.

Nowa formacja ma działać w ramach Policji i zwalczać korupcję na szczeblu lokalnym. Na poziomie ogólnokrajowym ma za to odpowiadać Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Trzecim szczeblem antykorupcyjnym ma być Krajowa Administracja Skarbowa, która przejmie po CBA obowiązek sprawdzania oświadczeń majątkowych.

Były szef MSWiA, Maciej Wąsik, powiedział, że rząd traktuje Centralne Biuro Antykorupcyjne jako zagrożenie.

– Nie dziwię się, że próbują zlikwidować tę służbę, a tym samym zredukować walkę z korpucją do drobnych przestępstw korupcyjnych. Bardziej szkodliwe dla państwa są poważne przestępswta korupcyjne na szczytach władzy. Wielkorotnie CBA udowodniło, ze nie boi się ścigać korupcji na szczytach władzy i jestem przekonany, że to zły kierunek dla Polski, który przyjęła Platforma. Jestem przekonany, że jeżli PiS wróci do władzy, to wzmocni CBA. Nie sądzę też, aby ten projekt udał się Siemoniakowi ze względu nawet na weto prezydenta – zauważył Maciej Wąsik.

Zapis o likwidacji CBA znalazł się w umowie koalicyjnej podpisanej w listopadzie ubiegłego roku przez liderów PO, PSL, Polski 2050 oraz Lewicy. Centralne Biuro Antykorupcyjne zostało utworzone w 2006 roku. Zajmuje się zwalczaniem korupcji, m.in. na szczytach władzy i w instytucjach publicznych.

RIRM

drukuj