fot. flickr.com

CBŚP: 8 osób zatrzymanych za wyłudzenia metodą ,,na policjanta” i ,,na prokuratora”

Centralne Biuro Śledcze Policji zatrzymało 8 osób podejrzanych o udział w grupie wyłudzającej od starszych osób pieniądze metodą ,,na policjanta” i ,,na prokuratora”. Według śledczych przestępcy mogli wyłudzić ponad pół miliona złotych.

Jak poinformowała PAP w piątek kom. Iwona Jurkiewicz, rzeczniczka Centralnego Biura Śledczego Policji, do zatrzymań doszło w połowie tygodnia na terenie Warszawy oraz Łomży.

,,Policjanci zatrzymali osiem osób. Podczas realizacji zabezpieczono także telefony mogące służyć do popełnienia oszustw. W jednym z mieszkań policjanci ujawnili także środki odurzające” – podała kom. Iwona Jurkiewicz.

Zatrzymane osoby to sześciu mężczyzn w wieku 29-57 lat oraz dwie kobiety: 25 i 37-letnia. Z ustaleń CBŚP wynika, że były to osoby odpowiedzialne głównie za wysyłkę pieniędzy za granicę, ale także tzw. ,,odbierak”, czyli osoba, która odbierała pieniądze od pokrzywdzonych, oraz logistyk.

Podejrzani zostali przesłuchani w Prokuraturze Okręgowej Warszawa – Praga. Kolejna, dziewiąta osoba, została doprowadzona z aresztu śledczego, gdzie przebywa w związku z inną sprawą.

,,Prokurator przedstawił podejrzanym zarzuty dotyczące działania w zorganizowanej grupie przestępczej, oszustw na szkodę osób w podeszłym wieku, prania brudnych pieniędzy, a także w przypadku jednego z podejrzanych zarzut posiadania środków odurzających” – poinformował PAP prok. Marcin Saduś, rzecznik Prokuratury Okręgowej Warszawa – Praga.

Prokurator podał, że część podejrzanych przyznała się do zarzucanych im czynów. Wobec dwóch głównych sprawców, którzy z oszukiwania emerytów mieli uczynić sobie ,,stałe źródło dochodu”, prokuratura skierowała wnioski o tymczasowe aresztowanie. Sąd Rejonowy dla Warszawy Pragi -Północ uwzględnił je na posiedzeniu w czwartek 9 maja. Mężczyznom grozi do 15 lat pozbawienia wolności.

Prok. Marcin Saduś przekazał, że śledztwo dotyczące grupy przestępczej działającej metodą ,,na policjanta i prokuratora” prowadzone jest w praskiej prokuraturze okręgowej od roku. Przez kilka miesięcy działalności przestępcy mieli wyłudzić ponad pół miliona złotych.

,,Sprawcy działali w Warszawie. Podawali się za prokuratorów oraz policjantów zwalczających zorganizowane grupy przestępcze. Prosili osoby w podeszłym wieku o pomoc, która miała polegać na przekazaniu pieniędzy lub wartościowych przedmiotów osobom wskazanym przez sprawców” – tłumaczył prokurator.

Jedna z pokrzywdzonych miała w związku z fikcyjną policyjną akcją przekazać przestępcom 70 tysięcy złotych, 40 tysięcy dolarów, 2 tysiące franków szwajcarskich, 15 sztabek złota oraz złote pierścionki.

Pierwsze zatrzymania w związku z tą sprawą miały miejsce w czerwcu ubiegłego roku. Wówczas to policjanci zatrzymali pięć osób, odzyskali złotą biżuterię i numizmaty o łącznej wartości 600 tysięcy złotych należące do 80-letniego pokrzywdzonego oraz pieniądze wyłudzone od pozostałych pokrzywdzonych. Prok. Marcin Saduś poinformował w piątek, że wobec tych osób od chwili zatrzymania stosowany jest tymczasowy areszt.

PAP/RIRM

drukuj