fot. flickr.com

Byli więźniowie niemieckiego obozu śmierci apelują do dyrektora Muzeum Auschwitz o Mszę św. przed Blokiem 11

Byli więźniowie Auschwitz piszą list do dyrektora Muzeum Auschwitz w sprawie przyszłorocznych obchodów 80. rocznicy pierwszego transportu Polaków do obozu. Chcą między innymi, by w ramach obchodów przed Blokiem Śmierci sprawowana była Msza św.

Stowarzyszenie Kontynuatorów Pamięci o Zagładzie Narodu Polskiego – Prawo do Prawdy chce włączyć się do organizacji przyszłorocznych obchodów rocznicy pierwszego transportu Polaków do Auschwitz oraz Narodowego Dnia Pamięci Ofiar Niemieckich Nazistowskich Obozów Koncentracyjnych i Obozów Zagłady. W liście skierowanym do dyrektora Muzeum Auschwitz Piotra Cywińskiego napisano:

„Wobec tego w tym dniu, tak wiele znaczącym dla więźniów ocalałych z zagłady oraz całego społeczeństwa polskiego, Muzeum powinno być całkowicie zamknięte dla zwiedzających, aby nie obowiązywał regulamin zwiedzania. Identycznie jak w czasie Marszu Żywych” – podpisała Barbara M. Gautier – były więzień KL Auschwitz-Birkenau nr 83638.

Stowarzyszenie pyta też w liście m.in. o to, czy będzie sprawowana Msza święta przed Blokiem Śmierci. Jeśli jednak Eucharystia nie jest zaplanowana, to byli więźniowie chcą poznać powód takiej decyzji. Pomysł przeniesienia Mszy świętej do Harmęż, – jak czytamy – „ma duże wady” m.in. ze względu na odległość i niezaadaptowanie miejsca dla niepełnosprawnych. Eucharystia przed Blokiem Śmierci to nie jedyne, czego domagają się byli więźniowie.

„Odśpiewanie hymnu polskiego powinno być częścią uroczystości, zarówno pod Ścianą Śmierci Bloku 11, jak i przy budynku dawnego Polskiego Monopolu Tytoniowego, obecnie PWSZ im. rtm. Witolda Pileckiego. Ale nie przy muzyce odtwarzanej z płytki i puszczanej z głośnika. Powinno znaleźć się inną formę. Mały kwintet czy kwartet smyczkowy, operowy śpiewak – byłyby nowym akcentem, bardziej dyskretnym w uroczystościach. Możemy się tym zająć” – napisała Barbara M. Gautier – były więzień KL Auschwitz-Birkenau nr 83638.

Byli więźniowie domagają się również tego, by nikt z uczestniczących w uroczystościach nie był ograniczony „absurdalnym zakazem wnoszenia polskich flag na drzewcach pod pretekstem zapewnienia bezpieczeństwa”. List skierowano do wiadomości m.in. wicepremiera, ministra Piotra Glińskiego, szefa kancelarii premiera Michała Dworczyka, a także szefa Urzędu ds. Kombatantów i Osób Represjonowanych Jana Józefa Kasprzyka.

TV Trwam News

drukuj