fot. pixabay.com

Bydgoszcz: Oszczędności życia wyrzucił w reklamówce przez okno – przez oszustów stracił 130 tys. zł

71-letni mieszkaniec Bydgoszczy stał się ofiarą oszustwa „na policjanta” i stracił 130 tys. zł. Poinstruowany przez kobietę, podającą się za policjantkę, wyrzucił oszczędności życia w reklamówce przez okno – poinformowała podkom. Lidia Kowalska z Komendy Wojewódzkiej Policji.

Do przestępstwa doszło we wtorek. Między godz. 17.00 a 18.00 do pokrzywdzonego zadzwoniła kobieta podająca się za policjantkę, która twierdziła, że nieznani sprawcy zaciągnęli kredyt na jego nazwisko. Teraz musi przekazać im pieniądze, jakie posiada w celu zabezpieczenia ich przez policję. Mężczyzna postąpił zgodnie z instruktażem oszustki, spakował swoje oszczędności do reklamówki i wyrzucił przez okno. Wieczorem zorientował się, że padł ofiarą przestępstwa.

„Pamiętajmy, że policjanci nigdy i pod żadnym pozorem nie zwracają się z prośbą o przekazanie jakichkolwiek kwot pieniędzy. Tego rodzaju sytuacje są dowodem na to, że mamy do czynienia z oszustami. Niestety dopiero po wszystkim ofiary orientują się, że zostały oszukane. Bardzo często przekazują oszustom oszczędności swojego życia, a nawet zaciągają kredyty” – podkreśliła podkom. Lidia Kowalska.

Oszustwa „na policjanta”, to przestępstwa, w których ofiarami są przeważnie osoby starsze. Metoda działania przestępców za każdym razem jest bardzo podobna. Podkom. Lidia Kowalska zaznaczyła, że oszuści informują najczęściej, że prowadzą akcję przeciwko przestępcom, którzy okradają ludzi z oszczędności ich życia. Do tego prowadzą rozmowę w taki sposób, że osoba pokrzywdzona jest przekonana, że rozmawia z prawdziwym policjantem.

PAP

drukuj