fot. flickr.com

W. Brytania: jedna z partii chce obostrzeń prawnych wobec muzułmanów

W Wielkiej Brytanii eurosceptyczna Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa domaga się wprowadzenia całkowitego zakazu noszenia burki i nikabu. Wicelider ugrupowania stwierdził, że muzułmański ubiór jest m.in. świadomą barierą w integracji. Jak podkreślił, podobne regulacje wprowadzone są m.in. we Francji.

Brytyjska eurosceptyczna Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa chce podjąć kroki wobec mniejszość muzułmańskiej. Zapowiedziała, że wśród postulatów przed czerwcowymi wyborami parlamentarnymi będzie domagała się całkowitego zakazu noszenia burki i nikabu.

Jej wicelider ocenił, że przymus noszenia stroju zasłaniającego głowę, włosy oraz twarz muzułmanek jest nie tylko symbolem uprzedmiotowienia kobiet oraz świadomą barierą w integracji, ale także zagrożeniem dla bezpieczeństwa.

Ugrupowanie sprzeciwia się również tworzeniu nowych szkół mniejszości muzułmańskiej. Co więcej, chce wprowadzenia corocznych, obowiązkowych szkolnych badań lekarskich dla dziewczynek zagrożonych obrzezaniem, które w Wielkiej Brytanii traktowane jest jako przestępstwo.

Według partii, „wieloetniczne społeczeństwo może żyć w harmonii, jeśli jest zbudowane wokół przywiązania do Wielkiej Brytanii i brytyjskiej tożsamości”. To jednak wymaga odpowiedniej integracji.

Pomysł Partii Niepodległości Zjednoczonego Królestwa spotkał się z krytyką wielu środowisk. Posłanka Zielonych oskarżyła eurosceptyczne ugrupowanie o islamofobię. Z kolei była wiceminister spraw wewnętrznych z ramienia Liberalnych Demokratów ostrzegła, że proponowane przymusowe badania wprowadzają ryzyko „alienowania dokładnie tych społeczności, do których chcą dotrzeć”.

Partia Niepodległości Zjednoczonego Królestwa ma na uwadze przede wszystkim bezpieczeństwo po licznych zamachach terrorystycznych w Europie, w tym także w Londynie.

TV Trwam News/RIRM/PAP

drukuj