fot. Tomasz Strąg

Bruksela celem pierwszej podróży zagranicznej premiera Morawieckiego

Bruksela będzie celem pierwszej podróży zagranicznej premiera Mateusza Morawieckiego. Pojutrze nowy szef polskiego rządu uda się do stolicy Belgii na dwudniowy szczyt Rady Europejskiej.

Przedstawiciele 27 państw członkowskich omówią postępy w negocjacjach z Wielką Brytanią dot. opuszczenia Unii Europejskiej przez ten kraj. Wśród tematów obrad znalazła się też mapa drogowa dla działań zmierzających do całościowego rozwiązania problemów migracji Unii Europejskiej. W Brukseli premier ma się także spotkać z prezydentem Francji.

Komentatorzy wskazują, że przed premierem Mateuszem Morawieckim staje bardzo trudne zadanie poprawy relacji z UE. Poseł Konrad Głębocki z sejmowej Komisji Spraw Zagranicznych zwraca uwagę na atuty nowego premiera, które mogą pomóc w poprawie wizerunku Polski na arenie międzynarodowej.

Z pewnością może pomóc duże doświadczenie negocjacyjne nowego premiera w różnych obszarach. Także jego obycie międzynarodowe ma tutaj spore znaczenie. Sądzę natomiast, że tak w relacjach zarówno z Francją, jak i Unią Europejską Polska nadal będzie prezentowała styl podmiotowości; próby nawiązania relacji partnerskich z pozycji równorzędnych. Myślę, że tak będzie również w kwestii migracji. Tam, gdzie jest interes Polski, tam nie można się wycofać – podkreślił pos. Konrad Głębocki.

Szef Komisji Europejskiej Jean-Claude Juncker oraz przewodniczący Rady Europejskiej Donald Tusk w listach gratulacyjnych dla Polskiego premiera wskazali, że liczą na współpracę.

RIRM

drukuj