fot. Jan Bodakowski

Bluźniercza wystawa w CSW w Warszawie

W Centrum Sztuki Współczesnej wyświetlany jest skandaliczny film w którym nagi mężczyzna profanuje figurę Jezusa przybitego do krzyża, ocierając się o nią genitaliami. Sytuacja jest tym bardziej bulwersująca, że Centrum Sztuki Współczesnej jest finansowane z pieniędzy podatników.

Jak poinformował portal Prawy.pl Centrum Sztuki Współczesnej w Warszawie, prezentuje do 15 listopada wystawę tzw. sztuki nowoczesnej zatytułowaną: „British British Polish Polish: Sztuka krańców Europy, długie lata 90’ i dziś”.

Jednym z eksponatów na tej wystawie jest wyświetlany na ścianie bulwersujący film Jacka Markiewicza „Adoracja”. Na filmie nagi mężczyzna profanuje Krzyż Chrystusa ocierając się o niego genitaliami. Krucyfiks jest średniowiecznym zabytkiem i pochodzi ze zbiorów Muzeum Narodowego.

Autor obrazoburczego dzieła wielokrotnie kpił z religii chrześcijańskiej, m.in. wykorzystując w bluźnierczej instalacji video różaniec odmawiany przez słuchaczy Radia Maryja.

Witold Tomczak, były poseł podkreśla, że „(…) tego typu wyczyny pseudoartystów, w galeriach utrzymywanych z naszych pieniędzy są skutkiem bierności władz, które nie reagują na bluźniercze akty. Tak było, m.in. w przypadku bluźnierczej instalacji powalonego meteorytem Ojca św. Jana Pawła II – dodaje.

Wtedy też mieliśmy do czynienia z biernością władz. Prokuratura nie reagowała, nie reagowali również członkowie rządu. Natomiast, ścigany jestem ja, który przeciwstawił się zniewadze Ojca Świętego. W ubiegłym roku mieliśmy kolejną wystawę pana Cattelana, który był autorem instalacji uwłaczającej naszemu Ojcu Św. Wystawa pt.: „Amen” przedstawiała chore dzieła w postaci ukrzyżowanej kobiety jako powalonego konia z wetkniętą w bok tablicą z napisem INRI – zwrócił uwagę Witold Tomczak.

Poseł Andrzej Jaworski, przewodniczący Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski podkreśla, że ta sytuacja nie może pozostać bez reakcji. Jesteśmy obrażani jako katolicy, ale dochodzi też do łamania prawa. Poseł zapowiedział zwołanie w przyszłym tygodniu Parlamentarnego Zespołu ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski.

Politycy nie wykluczają złożenia w tej sprawie zawiadomienia do prokuratury.

Jestem przekonany, że po spotkaniu zespołu skierujemy sprawę do prokuratury przeciwko pseudoartyście, m.in. o znieważenie wartości chrześcijańskich, znieważenie naszego Boga, ale także przeciwko ministerstwu kultury za to, że publiczne pieniądze trwonione są na tego typu obsceniczne rzeczy. Zażądamy szczegółowych wyjaśnień w stosunku do osób z Muzeum Narodowego, które dopuściły się tego, aby zabytkowy krzyż został sprofanowany. Zażądamy także szczegółowej kontroli tego, co dzieje się w Centrum Sztuki Współczesnej – powiedział poseł Andrzej Jaworski.

Jednocześnie wraz pojawiającymi się obrazoburczymi instalacjami, narasta atak na cały Kościół, a przede wszystkim księży.

Ks. Henryk Zieliński, redaktor tygodnika „Idziemy” podkreśla, że nie jest to tylko atak na Kościół katolicki, ale na religię. „Również mamy do czynienia w Europie z atakami na islam i judaizm”. Jak podkreśla ks. redaktor „(…) jest to pewna tendencja, żeby stworzyć świat bez Boga”.

Mam wrażenie, że w najbliższym czasie będziemy świadkami jeszcze bardziej zmasowanych tego typu ataków. Historia, co pewien czas się powtarza. Chociaż nie jesteśmy wyznawcami magii, dat to jednak ci, którzy są jej wyznawcami prawdopodobnie planują coś takiego jak św. Maksymilian Maria Kolbe przeżył w 1917 r. w Rzymie, tworząc pod wpływem tych doświadczeń Rycerstwo Niepokalanej dla obrony Kościoła. Wydaje się, że w tej chwili istnieją podobne potrzeby i podobne zakusy po drugiej stronie. Coś w rodzaju nowego Rycerstwa Niepokalanej i obrony prawa do obecności Boga w przestrzeni publicznej jest w tej chwili bardzo potrzebne – podkreślił ks. Henryk Zieliński.

RIRM

drukuj