fot. TT/@PolishSlavicFCU

Biało-czerwona parada samochodów w Nowym Jorku w Dniu Flagi

Ulicami nowojorskich dzielnic Brooklyn i Queens przejechały w niedzielę, w Dniu Flagi, polonijne samochody i motocykle. Zdobiły je biało-czerwone flagi, szarfy, szaliki i gadżety w barwach narodowych.

Kolorowa kawalkada wyruszyła w niedzielne popołudnie sprzed gmachu sponsorującej wydarzenie Polsko-Słowiańskiej Federalnej Unii Kredytowej na Greenpoincie. Znalazło się tam ponad 50 samochodów i motocykli, w tym stylowe pojazdy w stylu retro, a także auta polskie. Przejeżdżają m. in. przez Most Kościuszki i zamieszkane przez polonijną społeczność obszary Maspeth oraz Ridgewood.

Do kierowców zwrócił się ks. Grzegorz Markulak z kościoła św. Stanisława Kostki na Greenpoincie, który poświęcił flagi. Przypomniał zgromadzonym, że Dzień Flagi celebrowany 2 maja został ustanowiony w roku 2004.

„Co roku oddajemy cześć fladze, barwom narodowym i naszemu całemu dziedzictwu. Dzisiaj jest także Święto Polonii, co skłania nas do refleksji nad historią Polski, znaczeniem naszej biało-czerwonej flagi” – mówił duchowny.

Wyjaśnił, że flaga narodowa musi zachować kształt prostokąta w proporcjach 5:8. Przypomniał, że świętej pamięci prezydent Lech Kaczyński zapoczątkował zwyczaj noszenia w klapie marynarki kokardy biało-czerwonej, a podtrzymywał tę tradycję jego następca Bronisław Komorowski, a obecnie Andrzej Duda.

„Także w Nowym Jorku próbujemy kultywować polskie tradycje. Polonia od lat organizuje Paradę Pułaskiego, która jest naszym świętem, co wstrzymała niestety na razie pandemia. Polonijne organizacje biorą jednak udział w różnych uroczystościach. W naszym kościele odbyła się Msza święta zamówiona z okazji rocznicy Konstytucji 3 Maja przez Polski Dom Narodowy. Wzięli w niej udział m.in. harcerze, dzieci z polskiej szkoły, krakowiacy i górale. Myślimy o naszej Ojczyźnie i chcemy zaznaczyć, że są to wszystko dla nas ważne wartości” – powiedział ks. Grzegorz Markulak.

Jak dodał, także parada aut i motocykli w biało-czerwonych barwach jest dowodem, że Polonia chce pamiętać o swoich korzeniach. Podkreślił jednocześnie, że dziedzictwo trzeba przekazywać młodemu pokoleniu Polaków, a także demonstrować społeczności Nowego Jorku obecność Polonii.

Jej organizator, Grzegorz Maziarz, powiedział, że inspiracją do zorganizowania po raz pierwszy parady samochodowej były obostrzenia COVID-19 uniemożliwiające przeprowadzanie w licznym gronie zgromadzeń świątecznych. Dziękował uczestnikom wydarzenia i Polonii za poparcie inicjatywy.

PAP

drukuj