fot. pixabay.com

Bezrobocie w Polsce zaniżone?

Oficjalnie bez pracy w sektorze rolnym jest tylko 46,3 tys. osób. Jednak to zaledwie 2,8 procent wszystkich bezrobotnych zapisanych w urzędach pracy.

Powodem takiej rozbieżności ma być ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. O sprawie napisał „Dziennik Gazeta Prawna”.

Zgodnie z ustawą, właściciele lub posiadacze nieruchomości rolnej o powierzchni użytków rolnych przekraczających 2 ha przeliczeniowe,  nie mogą zarejestrować się jako osoby bezrobotne. W efekcie tysiące rolników, którzy nie pracują lub mają pracy bardzo mało, nie trafia do oficjalnych statystyk bezrobocia.

Poseł PiS Józefina Hrynkiewicz zwraca uwagę, że choć ten problem występuje od kilku lat, to nie przeprowadzono szczegółowej jego analizy.

Najpierw należy dokonać dokładnych pomiarów, a więc przeprowadzić bardzo dokładne badania. Wiele lat temu proponowałam przeprowadzenie takich badań, ale wówczas Ministerstwo Pracy i Polityki Społecznej nie było tym zainteresowane, uznając, że nie jest to ważna sprawa. Te rozbieżności są iluzoryczne, dlatego że skala zjawiska jest znacznie większa i problem społeczny, który jest z tym związany, a więc nieuprawnionego wykorzystywania za bardzo niskie wynagrodzenia pracy tych ludzi, jest słabo rozpoznany i udokumentowany – powiedziała poseł Józefina Hrynkiewicz.

Według ekspertów bezrobocie ukryte w rolnictwie prędko nie zniknie. Kluczowym powodem ma być fakt, że zwiększenie gospodarstw to proces powolny.

Przypomnijmy, że z szacunków niektórych ekspertów wynika, że bez zatrudnienia w sumie może być nawet 6 milionów Polaków.

RIRM

drukuj