fot. PAP/Rafał Guz

B. Szydło: A. Duda to prezydent, który wsłuchuje się w głos Polaków i bierze sobie do serca to, co mówią

Polityczny photoshop będzie nam wmawiał różne prawdy w tej kampanii, ale prawdziwy prezydent to ten, który rozmawia z Polakami i się z nimi spotyka, wsłuchuje się w ich głos, i ten, który bierze sobie do serca to, co mówią. Taki jest Andrzej Duda – powiedziała w sobotę b. premier Beata Szydło.

W sobotę podczas konwencji wyborczej Andrzeja Dudy w Warszawie b. premier, europoseł Beata Szydło została zapowiedziana jako szefowa sztabu wyborczego Andrzeja Dudy.

„Polityczny photoshop będzie nam wmawiał różne prawdy w tej kampanii, ale prawdziwy prezydent to ten, który rozmawia z Polakami i się z nimi spotyka, wsłuchuje się w ich głos, i ten, który bierze sobie do serca to, co mówią. Taki jest prezydent Andrzej Duda” – podkreśliła Beata Szydło.

Była premier w swoim przemówieniu odniosła się do innych kandydatów na prezydenta. Jej zdaniem „Małgorzata Kidawa-Błońska dzisiaj w kampanii wyborczej przekonuje nas, że jest kandydatem na prawdziwego prezydenta”. Beata Szydło pytała: „jaka jest prawdziwa twarz Małgorzaty Kidawy-Błońskiej – twarz z plakatu (wyborczego), który w tej chwili jest lansowany w kampanii wyborczej, czy ta twarz, która podnosiła rękę za podwyższeniem wieku emerytalnego Polaków”.

Beata Szydło nawiązała także do kandydata Polskiego Stronnictwa Ludowego na prezydenta Władysława Kosiniak-Kamysza.

„Mówi o sobie, że jest nadzieją Polski, ale odebrał nadzieję Polakom, ponieważ podwyższył wiek emerytalny (jako minister pracy – PAP) w rządzie PO-PSL. Czy to jest nadzieja dla Polski” – pytała.

„Utkwił mi w pamięci taki obrazek z Parlamentu Europejskiej, kiedy po raz kolejny była przeprowadzona rezolucja przeciwko Polsce; po przegłosowaniu tej krzywdzącej rezolucji dla Polski kandydat na prezydenta Lewicy Robert Biedroń na stojąco, owacyjnie oklaskiwał przyjęcie tej rezolucji” – podkreślała.

„Mówię o tym, żebyśmy podejmując decyzję o tym, jaka będzie przyszłość Polski, zastanowili się, jacy kandydaci przedstawiają nam jakie propozycje” – zaznaczyła.

„Dzisiaj mam dla was dobrą wiadomość (…), dzisiaj z satysfakcją i dumą mogę powiedzieć, że dobra zmiana i Zjednoczona Prawica dotrzymują słowa” – zaakcentowała b. premier.

PAP

drukuj