fot. twitter.com/KownackiBartosz

B. Kownacki: Póki nacjonalistyczna mentalność Rosjan nie zostanie zmieniona, to zarzewie wojny cały czas będzie bardzo groźne

Wojna nie jest problemem Putina i jakichś styków interesów rosyjsko-ukraińskich, ale jest wynikiem pewnej rosyjskiej mentalności. „Kura nie ptica, Polska nie zagranic” – tak Rosjanie mówią, czyli uważają, że do terytoriów Ukrainy, ale także Polski – i trzeba o tym wiedzieć – mają prawo. Póki nacjonalistyczna mentalność Rosjan nie zostanie zmieniona, to zarzewie wojny cały czas będzie bardzo groźne – powiedział poseł Bartosz Kownacki, wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.

W Wilnie zakończył się szczyt NATO. Liderzy Paktu Północnoatlantyckiego prowadzili konsultacje dotyczące bezpieczeństwa w kontekście rosyjskiej agresji na Ukrainę. Poseł Bartosz Kownacki odniósł się do kwestii przyłączenia Ukrainy do struktur NATO. Jak wskazał, na ten moment jest to niemożliwe, ponieważ Ukraina jest w stanie wojny.

– Oczekiwania Ukraińców były bardzo wysokie. W jakimś sensie trzeba je rozumieć, ale należy też myśleć zdroworozsądkowo. Od początku było wiadomo, iż wszystkie oczekiwania nie mogą zostać zrealizowane z oczywistych względów. Ukraina chciałaby być jak najszybciej członkiem NATO, najlepiej od już (…). Jest to o tyle niemożliwe, ponieważ Ukraina jest w stanie wojny z Rosją. Przy takim obrocie sytuacji włączenie Ukrainy w struktury NATO wiązałoby się z tym, że NATO stałoby się stroną wojny (…). Nikt z przywódców państw NATO nie chce wysyłać swoich żołnierzy, obywateli na wojnę – wskazał poseł Bartosz Kownacki.

Wiceprzewodniczący Komisji Obrony Narodowej podkreślił, że Ukraina w perspektywie negocjacji z innymi państwami i NATO uzyskała bardzo wiele, chociażby otrzymała pomoc wojskową i militarną.

– Ukraińcy uzyskali bardzo dużo w trzech aspektach. Pierwszy z nich to pomoc wojskowa i militarna, zresztą chyba kluczowa, bo wszystkie sojusze są istotne, ale wsparcie militarne i wojskowe ma kluczowe znaczenie. Państwa NATO mają świadomość, chociaż tutaj jest pewien rozdźwięk, różne zaangażowanie poszczególnych państw w pomoc Ukrainie, różne spojrzenie na konflikt rosyjsko-ukraiński, to państwa takie, jak Polska czy Stany Zjednoczone mają świadomość tego, że trzeba jak najszybciej i jak najwięcej sprzętu przekazać, tak by Ukraina odzyskała jak największą część swojego terytorium (…). Państwa NATO mają świadomość tego, że wojna nie może trwać wiecznie (…). Drugi aspekt to powołanie Rady NATO-Ukraina, która ma być elementem zbliżającym i koordynującym współpracę NATO z Ukrainą, tak aby później łatwiej było wstąpić Ukrainie do Paktu Północnoatlantyckiego. Trzeci przełomowy element jest sygnałem dla społeczeństwa ukraińskiego: „Wygrajcie tę wojnę, a będziecie członkami NATO” – powiedział gość „Aktualności dnia”.

Poseł wskazał, że kontrofensywa ukraińska nie przyniosła oczekiwanych rezultatów. Jak dodał, cała sytuacja nie jest tak oczywista, jak się wydawało.

– Na ten moment jest pytanie o to, która z armii jest dużo bardziej wyczerpana i która ma większy potencjał odtworzeniowy? Co do wyczerpania jest szansa, że na ten moment Rosja jest w dużo gorszej sytuacji. Wiemy, że brakuje im chociażby pocisków artyleryjskich. Są to zauważalne problemy i nie mogą ich tak łatwo pozyskać jak Ukraina, natomiast potencjał odtworzeniowy w Rosji, w perspektywie np. roku, jest dużo większy. Może być tak, że w interesie rosyjskim będzie uniemożliwienie skutecznej kontrofensywy i zmęczenie Ukrainy po to, by zawrzeć pokój na swoich warunkach – podkreślił wiceprzewodniczący.

Jak zaznaczył poseł Bartosz Kownacki, aby Ukraina była w NATO, musi wygrać wojnę i – jak dodał – jest to w interesie Ukrainy, a także Polski.

Wskazał również, że rosyjska mentalność nadal uważa, iż terytorium Polski i Ukrainy należy się Rosjanom.

– Wojna nie jest problemem Putina i jakichś styków interesów rosyjsko-ukraińskich, ale jest wynikiem pewnej rosyjskiej mentalności. „Kura nie ptica, Polska nie zagranic” – tak Rosjanie mówią, czyli uważają, że do terytoriów Ukrainy, ale także Polski – i trzeba o tym wiedzieć – mają prawo. Póki nacjonalistyczna mentalność Rosjan nie zostanie zmieniona, to zarzewie wojny cały czas będzie bardzo groźne – mówił poseł Bartosz Kownacki.

Całość audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].

radiomaryja.pl

drukuj