fot. PAP/Radek Pietruszka

B. Budka: Zaproponujemy wielki ruch kontroli wyborów – nie będzie szans, by wybory „skręcić”

Zrobiliśmy wszystko, by wybory przeprowadziła PKW i samorządy, a nie wicepremier Jacek Sasin i urzędnicy Poczty Polskiej. Jeżeli takie będą wybory, jeżeli będą mężowie zaufania i wielki ruch kontroli wyborów, to nie ma szans, żeby te wybory >>skręcić<<” – mówił lider PO Borys Budka.

Pytany przez „Super Express”, czy nie obawia się tego, że najbliższe wybory prezydenckie mogą nie być uczciwe, Budka odpowiedział: „Walczyliśmy o to i zrobiliśmy wszystko, by wybory przeprowadzała Państwowa Komisja Wyborcza i samorządy, i w komisjach wyborczych były osoby, które są wskazywane przez komitety (wyborcze – PAP), by to nie pan (wicepremier i szef MAP Jacek – PAP) Sasin i urzędnicy Poczty Polskiej organizowali wybory kopertowe. I jeżeli będą takie wybory, mężowie zaufania i wielki ruch kontroli wyborów, który wspólnie zaproponujemy, to nie ma szans, żeby te wybory >>skręcić<<„.

Przyznał, że prezes PiS Jarosław Kaczyński „może chwytać się różnych innych metod”, ale zapewnił, że jest spokojny o przebieg wyborów i o wygraną kandydata KO na prezydenta Rafała Trzaskowskiego.

„Bo jeżeli jest większość ludzi dobrej woli, a jest, to z pewnością te wybory będą wygrane” – powiedział.

Przekonywał, że Trzaskowski jest symbolem Polski samorządowej i „czarnym koniem tego prezydenckiego wyścigu”.

12 maja Sejm przyjął ustawę o szczególnych zasadach organizacji wyborów powszechnych na Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej zarządzonych w 2020 r. z możliwością głosowania korespondencyjnego. Za jej przyjęciem było 244 posłów, 137 zagłosowało przeciw, a 77 wstrzymało się od głosu. Ustawa przewiduje, że głosowanie odbędzie się metodą „mieszaną” – w lokalach wyborczych oraz dla chętnych – korespondencyjnie.

W czwartek pracowały nad nią trzy połączone komisje senackie: praw człowieka, praworządności i petycji, samorządu terytorialnego i administracji państwowej oraz ustawodawcza. Prace przerwano po zgłoszeniu poprawek przez opozycję, a zostaną one wznowione dziś o godz. 12.00.

PAP

drukuj