fot. PAP/Radek Pietruszka

Apel o akt łaski wobec Zygmunta Miernika

Trwa zbiórka podpisów pod apelem do prezydenta o akt łaski wobec Zygmunta Miernika. Mężczyzna został skazany na 10 miesięcy więzienia za rzucenie tortem w 2013 r. podczas procesu gen. Czesława Kiszczaka. Zygmunt Miernik odsiaduje wyrok w Zakładzie Karnym w Wojkowicach od 2 sierpnia.

W czerwcu 2013 r. toczył się proces gen. Czesława Kiszczaka dotyczący śmierci górników z kopalni Wujek z 16 grudnia 1981 r. Wówczas doszło do incydentu. Zbigniew Miernik w obronie sprawiedliwości i rzetelności sprawowania urzędu sędziego, w akcie protestu przeciwko stronniczym i niesprawiedliwym decyzjom sędziny Anny Wielgolewskiej, rzucił w wychodzącą z sali sędzinę świeżym tortem. Teraz mężczyzna odbywa karę w Zakładzie Karnym w Wojkowicach.

Podpis o jego uwolnienie można złożyć na stronie CitizenGO. W obronie działacza opozycji antykomunistycznej staje także Związek Konfederatów Polski Niepodległej 1979-89. Związek wysłał list do prezydenta Andrzeja Dudy i ministra Zbigniewa Ziobry z prośbą o wniesienie kasacji karnej do Sądu Najwyższego. W liście napisano, że rzucenie tortem było „czynem koniecznym, chwalebnym i odważnym”, ponieważ sądy w III RP bardzo często ochraniają „zdrajców i agentów Moskwy, zbrodniarzy komunistycznych winnych śmierci tysięcy obywateli polskich”. Środowiska patriotyczne chcą wysyłać listy do dyrekcji Zakładu Karnego w Wojkowicach, w którym Zbigniew Miernik przebywa od 2 sierpnia.


TV Trwam News/RIRM

drukuj