Andrzej Poczobut zaapelował w Parlamencie Europejskim o pamięć o setkach więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi
Działacz polskiej mniejszości na Białorusi, Andrzej Poczobut, apelował w środę, by pamiętać o setkach więźniów politycznych przetrzymywanych na Białorusi. Laureat Nagrody Sacharowa wystąpił w Parlamencie Europejskim w Strasburgu.
Andrzej Poczobut wskazywał, iż atak na Związek Polaków i mniejszość polską na Białorusi jest częścią antyeuropejskiej krucjaty, którą od dziesięcioleci prowadzi Alaksandr Łukaszenka.
Działacz polskiej mniejszości na Białorusi podkreślił, że reżim dąży do zaszczepienia w kolejnych pokoleniach sowieckich wartości i totalitarnych wzorców zachowania. Wskazywał też na potrzebę pamięci o więźniach politycznych.
– Najważniejsze, co można zrobić, to nie zapomnieć o losie ludzi, o tym, że setki dzielnych Białorusinów jest dzisiaj nadal w więzieniu. Wspomnienie i imienne nazwanie człowieka, który dzisiaj cierpi, to jest wielka sprawa, to jest gest solidarności. Bez wątpienia wpływa to także na zachowanie strażników więziennych – mówił Andrzej Poczobut.
Dziennikarz i działacz mniejszości polskiej na Białorusi Andrzej Poczobut został pod koniec kwietnia, po ponad pięciu latach, zwolniony z białoruskiego więzienia i wyjechał do Polski.
RIRM




