Amerykański Sędzia Federalny zablokował rozporządzenie D. Trumpa

Amerykański Sędzia Federalny tymczasowo zablokował rozporządzenie Donalda Trumpa zaostrzające przepisy azylowe. Po napływie imigrantów z Ameryki Łacińskiej prezydent USA wprowadził przepisy zakazujące przyznawania azylu migrantom nielegalnie przekraczającym południową granicę USA.

Stany Zjednoczone są wymarzonym krajem dla wielu mieszańców Ameryki Łacińskiej.

– Czekam i mam nadzieję, że znajdę pracę, czekam na telefon. Chcę dostać się do Stanów Zjednoczonych – mówił jeden z mieszkańców Ameryki Łacińskiej.

Donalda Trump, w związku ze zbliżającą się na granicę z Meksykiem karawaną imigrantów, wydał specjalne rozporządzenie.

– Podpisałem rozporządzenie o azylu. Ludzie mogą wejść, ale muszą to uczynić przez legalne wejścia i to dla mnie jest bardzo ważną rzeczą. Ponownie powtarzam, potrzebujemy głosów Demokratów. Musimy uchwalić nowe przepisy imigracyjne, ponieważ imigranci zalewają nasz kraj. Nasze przepisy są przestarzałe i niekompetentne – powiedział Donald Trump.

Rozporządzenie daje możliwość zatrzymywania nielegalnych imigrantów, kierowania ich do ośrodków odosobnienia i postawienie ich przed sądem imigracyjnym. Jako powód wprowadzenia takich przepisów, administracja prezydenta podała względy bezpieczeństwa. Rozporządzenie zaskarżyły Amerykańska Unia Wolności Obywatelskich i Centrum Praw Konstytucyjnych.  Sędzia federalny Jon Tigar z sądu w San Francisco wstrzymał tymczasowo przepisy.

Ta walka miedzy rządem Stanów Zjednoczonych, czy administracją prezydenta Donalda Trumpa, a sędziami jest dosyć duża. Sędzia Jon Tigar powołuje się na decyzję Kongresu, że niezależnie od tego, gdzie imigranci, uchodźcy, przekroczą granice to będą mogli się ubiegać o azyl a prezydent chciał tego zakazać, uznając, że tylko przez legalne przejście imigranci i uchodźcy mogą dostawać się do Stanów Zjednoczonych – podkreślił historyk dr Piotr Gawryszczak.

Decyzja sędziego nabrała mocy w trybie natychmiastowym, stosuje się do całego kraju i będzie obowiązywała przynajmniej do 19 grudnia, na kiedy sędzia wyznaczył rozprawę, by rozważyć przedłużenie tej decyzji. Sędzia został nominowany przez poprzedniego prezydenta Baracka Obamę. Do decyzji na razie nie odniosło się Ministerstwo Sprawiedliwości.

Mamy kolejną odsłonę konfliktu związanego z napływem nielegalnych migrantów do Stanów Zjednoczonych. Wszyscy mamy świadomość, że w stronę granicy amerykańskiej podąża bardzo duży konwój składający się z kilkunastu tysięcy nielegalnych imigrantów, którzy chcą przekroczyć granicę między Meksykiem a Stanami Zjednoczonymi. Oni w tym momencie znajdują się na terenie Meksyku. Działania prezydenta zmierzały do tego, żeby spróbować, w trybie nagłym, zablokować im możliwość uzyskania azylu, tym samym zniechęcić ich do przekroczenia amerykańskiej granicy – mówił politolog Jarosław Komorniczak.

Karawana migrantów wyszła z Hondurasu 13 października. Jej trzon znajduje się w północno-zachodniej części Meksyku. Oprócz mieszkańców Hondurasu karawanę tworzą Chilijczycy, Kostarykanie, Salwadorczycy, Nikaraguańczycy, Kolumbijczycy, Wenezuelczycy i Peruwiańczycy. Do Stanów Zjednoczonych zmierzają również dwie inne, mniejsze karawany, po około 2 tys. ludzi, które wyruszyły z Ameryki Środkowej.

TV Trwam News/RIRM

drukuj